Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
238 postów 6444 komentarze

virtus, fides, gravitas

Łażący Łazarz - Tomasz Parol - zwykły obywatel, bloger, prawnik i redaktor naczelny Nowego Ekranu

ACTA nie pozwolą źle pisać o firmach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do tej pory o wszelkich zakazach i usunięciach publikacji w Internecie decydował Sąd. Często w postepowaniu zabezpieczającym ale jednak Sąd. Jeśli ACTA wejdzie w życie jakiś organ administracyjny nakaże podanie danych Internauty i usunięcie wpisu.

Dziś, jeśli ktoś nauszy dobre imię firmy w opinii tej firmy - na przykład pisząc, firma ta łamie prawa pracownicze - to firma chcąca usunąć wpis musi własnymi sposobami dowiedzieć się kim jest ten co to napisał, zdobyć jego adres zamieszkania (imię, nazwisko i adres obligatoryjnie są wymagane w postepowaniu sądowym) a potem ewentualnie wystąpić na drogę postepowania sądowego w trybie roszczenia cywilno-prawnego. W pozwie i wniosku o zabezpieczenie firm musi udowonić Sądowi, że nie łamie praw pracowników, i że osoba, która napisała inaczej naruszyła dobra tej firmy. Wtedy dopiero Sąd może wydac postanowienie o zabezpieczeniu poprzez usunięcie wpisu do którego będzie musiał się zastosowac portal lub jakaś platforma hostingowa.

Jeśli ACTA wejdzie w życie te wszystkie działania są niepotrzebne.

Przepis umowy ACTA Pkt 4. Art 27 Sekcji 5 pt. DOCHODZENIE I EGZEKWOWANIE PRAW WŁASNOŚCI INTELEKTUALNE W ŚRODOWISKU CYFROWYM stanowi:

Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, przewidzieć możliwość wydania przez swoje właściwe organy dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, co do którego istnieje podejrzenie, że jego konto zostało użyte do naruszenia, jeśli ten posiadacz praw zgłosił w sposób wystarczający pod względem prawnym żądanie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub praw pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw.

Punkty 1, 5 i 6 natomiast stanowią o zapewnieniu skutecznych środków zaradczych przeciwko obchodzeniu tych praw, doraźnych środkach zapobiegajacych naruszeniom i środkach odstraszających.

Przyjrzyjmy się tym zapisom.

Po pierwsze nie znamy jeszcze przepisów ustawodawczych i wykonawczych o których mowa. Znając życie i łapownictwo polityków ostrość tych przepisów będzie wprost proporcjonalna do ilości kasy jaką pod stołem wyłożą róznego rodzaje korporacje. Jak widzimy nie ma słowa o sądach. Pisze się o organach strony (czyli Państwa). Jak sądzę zostanie niebawem powołany z podatków Internautów jakiś ekstra urząd ds. ochrony wartości intelektualnej, majacy swojego prezesa, pięciu wiceprezesów i cały aparat kontroli, z budynkiem w Centrum Warszawy i pensyjkami dla żonek polityków lub partnerów polityczek. Już ten "paryż" wart jest mszy.

I owy urząd w opraciu o zgłoszenie "w sposób wystarczający" (co to znaczy nie wiem, może będzie wystarczało na piśmie, lub za odpowiednim popychaczem) nakaże takiemu portalowi jak Nowy Ekran, ujawnienie danych swojego blogera (akurat na szczęście danych takich nie posiadamy) umozliwiajacych jego identyfikacje (imię, nazwisko, może PESEL a na pewno adres zamieszkania) i zapobiegnie naruszeniom nakazując skasowanie notki, filmu lub innego pliku oraz zastosuje środek odstraszający w postaci kary 100 tys. PLN dla Nowego Ekranu za pojawienie się naruszenia.

A jakież to mogą być naruszenia? Tu dopiero jest jazda. Przepis mówi wyraźnie o prawach związanych ze znakami towarowymi, prawach autorskich i prawach pokrewnych. Znakiem towarowym jest LOGO (znak graficzny). Prawem pokrewnym jest prawo do nazwy. Jeśli więc Internauta użyje nazwy firmy - pisząc na przykład o tym łamaniu praw pracowniczych - to podpadnie pod ACTA za posłużenie sie nazwą firmy bez posiadania do nich praw. Wtedy firma zgłasza w sposób wystarczający ten fakt do Urzędu żyjącego z wykonywania akta, a pragnacy sie wykazać urzędnicy (i wykazać potrzebę swojego istnienia) bez zbytniego badania sprawy (bo po co?) każe blogera ujawnić, zdjąć artykuł i na dodatek przysoli jeszcze karę portalowi (mszcząc się np. za wszystkie antyrządowe akcje). Wszystko zgonie z prawem. Bez udowadniania, sądów, bieganiny i kłopotliwej dla korporacji dyskusji co jest prawdą, a co nie.

Sprytnie wdrożona ACTA nie pozwoli źle pisać o firmach, bez ścigania będą tylko reklamówki i śliczne laurki.

Absurd? A pokażcie mi paranoję, w którą nie wpakuje się państwo jeśli tylko będzie ona bardzo opłacalna dla jego urzędników?

A tu będą KOKOSY!

Ups, chyba się wydało dlaczego Tusk tak się spieszył z podpisaniem tej umowy pomimo protestów. Zresztą, cóż znaczą protesty głośne i bezkrwawe, lub chociażby takie, które nie golą łbów politykom tępą maszynką? Co najwyżej zadyma przykryje inne sprawy, które się w jej cieniu pozałatwia. A to też przecież wartość nie lada.

ŁŁ

Ps. Zapraszam na mojego Vloga w tej sprawie:

http://carcinka.nowyekran.pl/post/49871,lazacy-lazarz-o-acta-tusk-sprzedal-narod-coca-coli

KOMENTARZE

  • tzn ze...
    jak ktos dajmny nato ja - skrytykuje rezydenta, ze ten zwieksza swojej kancelarii budzet o 9 mln...ze w zwiasku z tym zyrandol staje sie coraz droszy...W

    czasie gdy wiele dzieci idac do szkoly nie jedza sniadania...To

    moge poczuc - bul?
  • @victor
    Tak bo ten prezio jest własnością intelektualną WSI lub GRU. W każdym razie prężnych korporacji.
  • Kto zamieścił to zdjęcie?
    Potrzebujecie TEGO, żeby przyciągać uwagę? :(

    Nie wstyd Wam?

    Proszę, nie przesadzajcie. "Cycek Mariovana" był w miarę subtelny - więc rozumiałem - ale TO jest zbyt nachalne i nieeleganckie, moim skromnym zdaniem. Uszanujcie czytelników... Proszę...
  • ł@żący ł@z@rz :)
    Miłego popołudnia!

    Godzina poważnej rozmowy o tej przydługiej (tytuł - Andrzej Budzyk)...

    "Umowie handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi między unią europejską i jej państwami członkowskimi, Australią, Kanadą, Japonią, Republiką Korei, Meksykańskimi Stanami Zjednoczonymi, Królestwem Marokańskim, Nową Zelandią, Republiką Singapuru, Konfederacją Szwajcarską i Stanami Zjednoczonymi."

    poszła w ETER :) ...
    Jutro nagramy to lepiej!

    Ukłony -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • Będziemy się rozwijać intelektualnie i pisać jak w PRL-u między wierszami.
    Na pewno tez potrafisz napisać "paszkwil" wyglądający jak laurka do którego nikt nie będzie w stanie się przyczepić
  • @space
    Nie przesadzaj. Fajna dziołcha :)
  • chociaż wydaje mi się, że z tą nazwą firmy to przesada
    ale rzeczywiście jednym z głównych niebezpieczeństw jest uniemożliwienie dzielenia się informacjami o wadliwych produktach.

    Każdy będzie musiał kupić sam i na własnej skórze się przekonać, jakie badziewie kupił.

    Mnie np. firma sony dwa razy nabrała tak perfidnie, ze musiałem pozbyć się produktu ze stratą, jeden podarowałem, drugi na strych.

    No i o tym nie będzie można pisać, no bo pozew murowany. Oczywiście zwracałem się do firmy sony i ich przedstawiciel twierdzi, że te niedziałające produkty są wspaniałe, takie właśnie mają być. Co by było, jakbym je obśmiał?

    Swoją drogą to nawet zamierzałem, ale gra niewarta świeczki. Ilu czytelników miałaby taka notka na nE ? 100, może mniej. Za mały zasięg.

    Ale pomyślmy o produktach, których szkodliwość jest trudno udowodnialna. Np. o żywności, lekach. To w te informacje będzie wymierzone ostrze sprawiedliwości.
  • Można będzie źle pisać o firmach ...
    Tylko musi to być prawda ...

    Jak ktoś jest sprytny, to potrafi wszystko napisać i pozostać bezkarnym ...

    Mistrzem nad mistrze jest w tym Stanisław Michalkiewicz. Jego specyficzna (auto)ironia oraz rozległe paralele są po prostu DOSKONAŁE ...

    Ponadto prawo działa również w drugą stronę: firmy muszą uważać co robią, jak się reklamują itp. bo też mogą ponieść konsekwencje ...

    Oczywiście wiadomo, że mają dobrych prawników (co to znaczy "dobry prawnik" ??? Czy to taki prawnik, który potrafi "wynegocjować" wyrok z wysokim sądem ???), ale osoby publikujące w internecie szybko znajdą rozwiązania. Np. zaczną się aluzje itp. ...
  • @Ultima Thule 18:28:25
    Prawda jest jedna.

    Prawda silniejszego.
  • @Mariovan
    Tak się właśnie ujawniacie... liberałowie... nie tylko ekonomiczni... to już jest poniżej pewnego poziomu kultury. Ale nie tylko. Przede wszystkim:

    Z dziewczyny na zdjęciu, kuszącej bielą swoich majtek na atrakcyjnym ciele, zrobiliście reklamę Waszej notki. Potraktowaliście człowieka jak przedmiot, który można wykorzystać do swoich celów. I nie jesteście nawet w stanie zrozumieć tego, co do Was mówię. Zaakceptować i po prostu przyznać się do winy, zmieniając zdjęcie. Nie wiecie więc, co to jest honor i godność ludzka. Róbta co chceta, Panowie....

    Ach, gdybyście wiedzieli.... :(
  • ŁŁ
    Bardzo trafnie uchwycił Pan istotę polskiej drogi do ACTA. Nawet znam takich prezesów i dyrektorów personalnych, którzy tylko czekają na taki Akt. Już sobie ostrzą ząbki...
  • @space 18:41:55
    Ty tam widzisz jakieś majtki ? Mnie się w oczy rzuca colacola.

    Ale rzeczywiście, samo zdjęcie nie jest interesujące.
  • @interesariusz
    Musisz być święty, ślepy, albo udajesz żartobliwie głupiego, skoro nie widzisz czegoś, co się wyróżnia w samym centrum zdjęcia. Stawiam na to trzecie.

    Myślę jednak, że tu nie ma żartów, bo to, co powiedziałem jest prawdą. Szkoda gadać... Kończę temat.
  • @Czytelnicy ..... a kto był prekursorem walki z ACTA ? -------------- śp Andrzej Lepper
    Pamiętacie, jak był wyśmiewany ? Za co ? Ano za to, że czytał w sejmie rocznik statystyczny, o ile spadła produkcja mięsa w III RP względem tej za PRL, no i twierdził, że w szynce jest teraz 30% szynki.

    teraz zamiast śmiechu - ACTA.
  • @space 19:01:36
    Nie jestem obrońcą tego zdjęcia. Mnie też się nie podoba. I rzeczywiście, to było żartobliwe,
    Ale wyobraź sobie, że materacyk jest odwrócony, na górze czerwony, to dopiero byłby efekt.
  • "ACTA" czyli nowa forma totalitaryzmu?!
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12957&Itemid=3
  • @space
    To sliczna i pikantna reklamówk Coca Coli. Przyzwyczajaj się, po ratyfikowaniu ACTA tylko tak będzie wyglądał internet
  • @space
    Ja wyznaję jedną zasadę. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu, i prowadzi do grzechu pychy. :)
    Strasznie smutno podchodzisz do życia.
  • ... i POlscy studenci "zasilą" Guantanamo?
    Student pierwszą ofiarą ACTA


    "Co grozi studentowi?
    W świetle brytyjskiego prawa student nie popełniał żadnego wykroczenia. Nie udostępniał nielegalnych plików, nie trzymał ich na własnych serwerach, co więcej - sam z nich nie korzystał. Niestety, według prawa amerykańskiego, stał się groźnym przestępcą i USA wystąpiły o jego ekstradycję. Sąd w Wielkiej Brytanii stwierdził, że nie ma prawa odmówić, w związku z czym w najbliższym czasie Richard uda się na wycieczkę do Stanów. Może zostać tam dłużej, niż przeciętny turysta - za "piracką" działalność grozi mu 10 lat więzienia......."

    http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Student-pierwsza-ofiara-miedzynarodowych-porozumien-antypirackich,wid,14199686,wiadomosc.html?ticaid=1dcf6
  • Wiesław prosił żeby:
    /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/ UWAGA! Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych… pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie…? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO! /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/

    więc niniejszym czynię.
  • @Mariovan
    "Strasznie smutno podchodzisz do życia."

    Tyle miejsca na całuski.... ;-) tyle piękna ;-)
  • @Koolart
    Myślałem, że acta to tylko przykrywka, ale to chyba przyGrywka.... i polszewiki się będą miały okazję po-pisać.

    Ukłony
  • @wszem wobec
    ACTA – uśpię tę rewolucję w jeden dzień i z ręki mi będą jeść zniewolone tłumy!

    http://kontrowersje.net/tresc/acta_uspie_te_rewolucje_w_jeden_dzien_i_z_reki_mi_beda_jesc_zniewolone_tlumy
  • Video blog Łażącego Łazarza - 1 odsłona
    Tusk sprzedał Naród Coca-Coli

    http://carcinka.nowyekran.pl/post/49871,lazacy-lazarz-o-acta-tusk-sprzedal-narod-coca-coli

    serdecznie zapraszam, choć dopiero się wprawiam i de facto była to dziś wielka improwizacja.

    Dodałem też do notki
  • @Jasiek
    Już Boni zapowiedział, że teraz trzeba się zająć ulepszaniem polskiego prawa. Protesty w stylu piknik nic nie dadzą więc ich sie nie boją, dlatego ustawki wykonawcze zawsze będą odpalać gdy będzie zapotrzebowanie na przykrycie jakiejś sprawy. Ja tylko liczę, że sie przeliczą.
  • @Matka Kurka
    A Ty tylko o ściąganiu. Co z tego, że sobie potrzymasz na FTPie w Chinach jeśli w Polsce nie będziesz mógł nic napisać o czymkolwiek na blogu, bo media polskie są często zarejestrowane w Polsce. Ba, nie będziesz mógł nawet rozpropagować linka do ulubionej muzy.

    Nic nie uśpisz, proponujesz atrapę i rozwiązanie: jakoś sobie poradzimy. Pewnie, że tak, Polak potrafi. Ale chodzi oto byśmy nie musieli sobie radzić ale mogli zwyczajnie i swobodnie żyć.
  • @Mariovan
    //Strasznie smutno podchodzisz do życia.//

    Jesteś nieucziwy!, przecież mówiłem, że mi się Twoje cycki podobały...







    (Tylko tu przekroczyliście chyba granicę dobrego smaku. Bez odbioru.)
  • @space
    Całą dyskusję pod ważnym dla mnie postem zdominowałeś gadką o dupach
  • @Łażący Łazarz
    No to wracamy do tematu : na zdjęciu mamy pudło w naszych barwach narodowych z wkomponowanym logo firmy. Nie sądzę by w celach
    komercyjnych, koncern zaryzykował to u siebie z flagą własną.
    Kobitka jest dla zmyłki.
  • Co robić?
    UWAGA, PODPOWIADAM CO ROBIĆ W SPRAWIE ACTA. Jak wiadomo tylko groźba odsunięcia od koryta (władzy) może zmusić PO do zmiany stanowiska. Niestety w najbliższej przyszłości nie odbędą się żadne wybory, więc Donek i spółka mają głęboko w d... resztę społeczeństwa - jak zwykle zresztą tylko że teraz "młodzi i wykształceni" wreszcie przejrzeli na oczy. Tak więc trzeba sprawić aby wybory się odbyły w trybie awaryjnym. Niemożliwe jest odwołać bezpośrednio rząd ale można bardzo łatwo zorganizować referenda miejskie i odwołać wszystkich prezydentów i burmistrzów miast związanych z PO. Z inicjatywą w tej sprawie może wystąpić grupa co najmniej 5 wyborców i potem zebrać 10% podpisów mieszkańców uprawnionych do głosowania. Myślę, że teraz nie powinno być z tym najmniejszego problemu. Tak samo można odwołać rady miejskie tam gdzie rządzi PO. W ten sposób można realnie uderzyć w rząd i pokazać że społeczeństwo nie jest bezbronne, a nawet doprowadzić do przedterminowych wyborów. Roześlijcie tą wiadomość na wszystkie fora, niech dotrze do jak największej liczby ludzi także do radnych i posłów opozycji. Tak więc do dzieła!
  • @Łażący Łazarz....
    .... no proszę Cię... będę roznosił gazetki... ale podaj adres do tej Pani z reklamy ...OK ? :-))
    pozdrawiam z wyrazami :-))
    Marek
    ps.
    ...Ona jest na etacie w NE ?
  • Nie zgadzam się z zajawką
    *Do tej pory o wszelkich zakazach i usunięciach publikacji w Internecie decydował Sąd. Często w postępowaniu zabezpieczającym ale jednak Sąd. Jeśli ACTA wejdzie w życie jakiś organ administracyjny nakaże podanie danych Internauty i usunięcie wpisu*.

    Pewna pisarka udzielała się na portalu NaszaKlasa. Sfałszowała tam mój podpis i zniesławiła, że ma tam dwa dodatkowe konta na obce i nieznane mi dane osobowe. Powpisywała ponadto parę pikantnych żarcików pośród całkiem wulgarnych w wykonaniu innych dowcipnisiów. Kiedy to opisałem na portalu Salon24, to zwróciła się do admina S24 powołując się na art. 212 kk, co spowodowało zdjęcie moich tekstów z S24. Po prostu bezprawnie zwróciła się do admina a ten ze strachu skasował moje teksty, a to dowodzi, że nie sąd kazał je zdjąć, lecz admin i to przed podpisaniem ACTA. Aby było ciekawiej, pani ta (autorka "Symfonii") dała sprawę do sądu o zniesławienie i w sprawie karnej VIIIK155/10 Sąd Rejonowy w Gdańsku, na podstawie opinii biegłej, uznał, że moje 4 artykuły zgłoszone do sądu przez pisarkę jako ją zniesławiające, nie są takowymi i uniewinniono mnie od zarzutów. Ale teksty zostały zdjęte dwa lata wcześniej...
  • materac i babeczka
    są w naszych barwach narodowych...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej