Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
238 postów 6444 komentarze

virtus, fides, gravitas

Łażący Łazarz - Tomasz Parol - zwykły obywatel, bloger, prawnik i redaktor naczelny Nowego Ekranu

Poncyljusz prosi UPR o koalicję

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiadomość z pierwszej ręki. Gdy Paweł Poncyljusz pojawił się w warszawskiej siedzibie Unii Polityki Realnej zastał tam nie tylko władze UPR. Byłem tam także ja, Carcajou i Carcinka, gdyż znajduję się tam sprzęt potrzebny do organizacji Lasu Smoleńskiego.

Sytuacja była ciekawa, bowiem podzielony obecnie UPR czekał na delegację zarządu głównego oraz zaprzyjaźnionego stowarzyszenia i chyba nie do końca wszyscy zdawali sobie sprawę, że wśród obecnych są blogerzy. Podobnie Paweł Poncyliusz reprezentujący PJN zdawał się być święcie przekonany, że w dyskrecjonalnych rozmowach bierze udział tylko ścisłe kierownictwo UPR.
Tym sposobem, miałem okazję wziąć czynny udział w rozmowach i przez 1,5 godziny obserwowałem rozwój wydarzeń, oraz przemaglowywałem założyciela PJN-u z ich stanowiska politycznego, oraz w sprawach gospodarki. Gratka była dla mnie tym większa, że pierwszy raz miałem możliwość rozmawiać bezpośrednio z władzami formującej się partii, mającej reprezentację w parlamencie i tzw „dobrą prasę”.
I tu mała uwaga. Oczywiście nie dziwię się UPR-owi, który skonfliktowany wewnętrznie oscyluje gdzieś w okolicach 1% popularności, że przyjął tego celebrytę. Koalicja z partnerem, który jest pieszczoszkiem mediów i trąbi na prawo i lewo o swoim konserwatywnym liberalizmie, jest propozycją, którą Unia Polityki Realnej musiała poważnie brać pod uwagę. Zwłaszcza, że 20 lat straceńczego kojarzenia UPR z muszkowym trefnisiem okazało się drogą do nikąd. Zawsze twierdziłem, że jeśli lewica lub rozwietka chciałaby skompromitować prawicę wolnorynkową i trwale wykluczyć ją z dyskursu politycznego to, jeśli by nie było Janusza Korwin Mikke – musiała by go sobie stworzyć. Rozmowa przy tym wykazały, że UPR, choć ma swoje organizacyjne kłopoty, jest wciąż programowo formacją spójną i konsekwentną. Czego nie można powiedzieć o Poncyliuszu i jego partyjce.
Nie będę przy tym udawał, że sympatyzuję z PJN-em. Już bliżej mi do UPR. Po drugie, uważam ten projekt za kombinację polityczną PO i niedopieszczeńców z PiS, zmierzającą do osłabienia Jarosława Kaczyńskiego oraz do stworzenia miękkiego lądowania dla części platformesów w przypadku przegranych lub wygranych wyborów przez PO. Tusk (lub Schetyna) wymarzył sobie prawdopodobnie stworzenie „konstruktywnej opozycji” jako przeciwwagi dla opozycji „oszołomskiej”, jako drenaż elektoratu na prawo od PO, oraz jako miejsce zsyłki dla tych przydatnych Polityków, którzy mu zawadzają we wprowadzeniu swojej hegemonii i w zbliżeniu z SLD (projekt „Palikot”), a niestety są Popularni lub silni w regionie. Jednym słowem powtórzony numer „okrągłego stołu”. Wtedy wyszło, wiec i dziś może.
Niemniej jednak rozmawiając z Pawłem Poncyliuszem starałem się wybić ponad moje własne uprzedzenia i prowadzić rozmowę do bólu merytorycznie.
Oto, co usłyszałem.
Po pierwsze okazało się, że PJN to formacja, która do końca nie wie nawet jak będzie się nazywała. Po wpadce z rejestracją nazwy stowarzyszenia, co było do przewidzenia, gdyż była ona od początku plagiatem zobaczyłem kompletną bezradność Poncyliusza, który zapytany wprost odpowiadał „zobaczymy, co da się zrobić” i „jakoś to będzie”. Doprawdy, kompetencja i przygotowanie formalne, że ho ho. Jako ciekawostkę dowiedziałem się, że Marek Migalski, jest traktowany kompletnie z buta, lekceważony i bagatelizowany, gdyż robi jedynie za fajnego felietonistę i odwracacza uwagi, bez wpływu na jakiekolwiek decyzje władz tej „partii” (cudzysłów, bo nie wiadomo zupełnie, czym formalnie jest PJN, wygląda na to, że jeszcze niczym). Do kierownictwa PJN należą bowiem: Kluzik (i jej luzik), Poncyliusz, Jakubiak (opoka), Kowal (złote myśli), Kamiński i Bielan (ostatnia wielka wygrana 6 lat temu). Reszta jest milczeniem. Reszta się nie liczy. Reszta nie podejmuje decyzji. Reszta jest pomocna i robi tło. Natomiast autorem przygotowywanego projektu gospodarczego jest dr hab. Krzysztof Rybiński, ale program się jeszcze pisze, więc reszta nie bardzo wie, jaki będzie. Zresztą do sprawy programu gospodarczego zaraz dojdziemy.
Otóż, Poncyliusz zapytany o program gospodarczy rzucił dwa hasła: „podwyższenie wieku emerytalnego” i „likwidacja opieki społecznej” – co zdenerwowało i zmroziło szczególnie Carcajou (pracujacego przez lata w OS). Zresztą i w tych sprawach PJN upierać się nie będzie, gdyż dowiedziałem się od Pawła Poncyliusza, iż program gospodarczy PJN nie zależy od PJN, ale od tego większego, kto będzie ich koalicjantem. Myślałem, że się przesłyszałem. Mówię, Panie Pośle, pierwszy raz słyszę, by przystępować do rozmów koalicyjnych nie mając jasnego stanowiska w sprawach gospodarczych. Dowiedziałem się, że ONI zdaja sobie sprawę, iż ich byt polityczny nie ma szans na samodzielność, więc dostosują się do tych, co do wielkiej koalicji przedwyborczej i parlamentarnej ich zaproszą. Oni tylko dają komunikat, że gospodarczo mają inne priorytety niż „Kaczor” (cytuję). No po prostu kosmos. Wtedy zaproponowałem, by zamiast zawracać głowę Rybińskiemu poprosili PSL, SLD i PO o sformułowanie oczekiwań w ich imieniu, a potem wybrali część wspólną i dzięki temu będą super ekstra odlotowo koalicyjni.
Poncyliusz się na mnie dziwnie popatrzył.
Potem było jeszcze ciekawiej. Paweł Poncyliusz raczył stwierdzić, że nie mają pretensji do PO za likwidacje stoczni, bo dzięki temu tam się dzieją teraz bardzo ciekawe rzeczy. Otwierałem szeroko oczy, gdy słyszałem jak to w stoczniach praca wre pełną parą, jak firmy tam teraz budują wielkie statki, za większe pieniądze – co jest o wiele bardziej opłacalne dla Polski niż przez ostanie 10 lat, oraz jak teraz tam budują wielkie wiatraki (faktycznie budują), co wspaniale wpłynie na rozwój regionu.
Nastąpiło też rozwiniecie myśli o likwidacji opieki socjalnej. Otóż, zważywszy, że jeden Owsiak więcej robi niż państwowe służby pomocy społecznej, to należy państwową pomoc społeczną zlikwidować, a jej kompetencje przekazać do organizacji pozarządowych. Pomysł może warty rozważania, jednak kompletnie nie uzyskałem odpowiedzi jak zbudować taki system (przekształcając ze starego), jak finansować by zagwarantować należytą opiekę podopiecznym i w jaki sposób prowadzić nadzór, by było taniej, sprawniej, skuteczniej i nie dochodziło do defraudacji środków. Także, na moją uwagę, że podwyższenie wieku emerytalnego to trochę mało, że powinni myśleć o reformie systemowej, dowiedziałem się, UWAGA, że to wystarczy gdyż, jeśli zlikwidujemy KRUS, niedopuszczając by byle kioskarka nie płaciła składek zusowkich tylko, dlatego, że ma kawałek ziemi to wpływy dziura w finansach szybko zostanie zatkana. Ciekawe, bo ja myślałem, że liberałom raczej zależy na tym, by równać obciążenia daniną publiczna w dół, a nie prowadzić do ich eskalacji na inne podmioty. Widziałem, że szefostwu UPR też nie podpasowała ta odpowiedź.
Potem był festiwal różnych pomysłów Pawła Poncyliusza i PJN – z tym, ze pamiętajmy, że PJN czeka, co napisze Rybiński oraz co zaproponują koalicjanci, którzy zechcą ich przytulić – a więc po kolei: oczywiście likwidacja emerytur mundurowych, jeszcze większe uzawodowienie armii (może niech po prostu zlecą obronność jakiejś firmie ochroniarskiej, najlepiej SOLIDowi, spodoba się to i PO i SLD), rezygnacja z OFE (państwo jest największym gwarantem), prywatyzacja szpitali (nie mylić z komercjalizacją), zawodów prawniczych otwierać nie należy, bo byłoby to kosztem, jakości (wiadomo, wolny rynek obniża, jakość), a poza tym to nie takie łatwe i nie warto wszczynać takich wojen, no i rzecz jasna wpuścić do Polski wielkich inwestorów energetycznych (bo zdaje się nie wpuściliśmy) oraz inwestorów w hi-Tech (bo popierdują i przytupują stojąc na granicach). Aaa, zapomniałbym, trzeba poprawić stan polskiej nauki. Serio. Niestety Poncyliusz nie wie jak.
W ogóle odniosłem wrażenie, że Poncyliusz i jego PJN bardzo niewiele wie, natomiast koniecznie chce być w przyszłym sejmie.
Gdy wyszedłem z tego spotkania byłem zdruzgotany. Miałem wrażenie, że rozmawiałem z jakąś mentalną wydmuszką. Natłok pustki i banałów był przerażający. A przecież, to człowiek z ELITY politycznej naszego kraju, traktowany poważnie przez media, partnerów i biznes. Tymczasem poziom dyskursu, jaki zaproponował UPRowi w rozmowach koalicyjnych był niższy, niż szereg rozmów, jakie zdarzało mi się toczyć na imieninach, lub komentując pod tekstami w blogosferze. Natomiast mam radosną wiadomość dla Pawła Poncyliusza, jest faktycznie szalenie przystojny i miły. I jeśli zauważyłem to nawet ja, zadeklarowany heteroseksualista, to znaczy, że nawet, gdy mu się nie uda w polityce (mam nadzieję) to zawsze zbije kokosy na jakimś wybiegu u Ewy Minge albo tańcząc z innymi gwiazdami.
Aha, nie byłem do końca na spotkaniu, więc nie wiem, czy koalicja PJN-UPR ma szansę, czy nie. I szczerze mówiąc mnie to już mało interesuje.

KOMENTARZE

  • Łazarz
    No to po Poncku. A tu gdzie jeszcze do tłustegi czwartku...
  • Łazarz
    "chyba nie do końca wszyscy zdawali sobie sprawę, że wśród obecnych są blogerzy".Jak to się mówi byłeś w odpowiednim miejscu i czasie. Pozdrawiam
  • Przecież...
    ...karnawał,

    Pozdrawiam,
  • @Łazarz
    Poncek bombki strzelił. Świąt nie będzie.
  • Łązarzu
    Witaj

    No to mieliśmy (specjalnie piszę my, jako Nowy Ekran i opinia publiczna) fart, że Cię tam pognało.
    Swoją drogą, nie dziwią mnie ani Twoja opinia o Poncyliuszu ani to co Poncyliusz gadał. Dla mnie, od samego początku, PJN czyli Partia Jest Najważniejsza vel Polska Jest Niepotrzebna vel Partia Jeszcze Nienazwana, to produkt gry politycznej obliczony na rozbicie środowiska PiS i pozyskanie zewsząd skąd się da tylu szabel aby osiągnąć zdolność koalicyjną. Nie dziwi też wchodzenie w koalicję z prawym skrzydłem PO czy prawą flanką SLD. Jego medialność i prezentowanie jego i PJN w mediach jest widać na rękę zarówno PO i SLD (tu są media), ale oczywiście do czasu. Po wyborach, jeżeli utworzą koalicję z PO,SLD i PSL (może bez SLD), dostaną po łapkach i zostanie im wskazane miejsce w szeregu. Wtedy dopiero zaczną skamleć ale już będzie za późno. Chyba, że jest to obliczone wyłącznie na przetrwanie tych ludzi, bo z listy PiS, po tym co się stało podczas i po wyborach, gdyby zostali, nigdy by nie mieli szans na kandydowanie.

    Pozdrawiam
    PS

    Kto tam na zdjęciu? Możesz rozszyfrować!
  • Autor
    No to pan Poncyliusz zaprezentował pełen profesjonalizm, począwszy od rozmowy koalicyjnej z osobami z zewnątrz.
    Dziwne, ale jakoś mnie to w ogóle nie dziwi :))
    To jest cyrk od początku, obawiam się, niestety, że osoby tego typu przeważają we wszystkich partiach. Liczą się "wierne szable", tylko nie można im nic powierzać do roboty sensownego, bo zaraz im odbija.
    Ta degrengolada wynika wprost z systemu wyborczego - gdyby przejście do innego ugrupowania automatycznie skutkowało odebraniem mandatu, wyglądało by to inaczej.
    Również demokracja wewnątrzpartyjna mogłaby wówczas zaistnieć, choćby w ograniczonym zakresie.
  • Mniej więcej...
    ...to poziom 99 proc. tzw. polskich polityków. I 100 proc. tzw. PJN.
    My będziemy sobie pisać, że to hucpa, a oni będą sobie politykę robić - jak na załączonym obrazku.
  • Bardzo interesujące
    Jeśli tak się rozgrywa politykę w 2 lidze, czyli na samiuteńkim zapleczu ekstraklasy, nie wiem czy to jest nawet zabawne.
    Poncyliusz jest politycznie nikim. Sprawdź ile zebrał głosów, a wypowiada się jak plastikowe, nakręcone dziecko.

    Z UPR została jeno flaga.

    W sumie, mamy do czynienia z niebezpiecznymi wariatami i tak należy ich traktować.
  • to co mówi Poncyliusz doskonale pasuje do bredni Jakubiak
    Przypominam co mówiła Elżbieta Jakubiak w rozmowie z Robertem Mazurkiem:
    EJ:U nas uważa się, że biznes tworzy państwo, a urzędnicy państwowi je niszczą, a to oni przygotowują wielką infrastrukturę dla życia dziennikarzy, biznesu. Gdyby nie oni, gdyby nie tacy ludzie jak ja, byłby pan bez numeru dowodu, zameldowania.
    RM:Gdyby nie biznes, pani byłaby bez pensji.
    EJ:To nieprawda! Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, wydając panu zaświadczenia, by mógł pan prowadzić działalność gospodarczą, przygotowując działkę do inwestycji i tak dalej. W sumie to ja panu pozwalam pracować.

    Szkoda czasu na tę partię
  • @Łazarz
    A to UPR dał juz placet na tą informację?...
  • @Igor Czajka
    A to UPR ma tu coś do gadania? Rozumiem, że to żart...
  • Data spotkania i link objaśniający
    11.01.2011 r.
    http://carcajou.salon24.pl/266887,las-smolenski-sprzatanie-po-akcji
  • @ŁŁ
    No po prostu maskara.Poncyliusz nie jest geniuszem to chyba powszechnie wiadomo...Jednak poziom jego nieprzygotowania, sposób wypowiedzi świadczy o braku elementarnej wiedzy. Na każde pytanie odpowiada tendencyjnie, rzucając banałami i truizmami. Zupełny brak szacunku do swoich ew.wyborców jest porażający. Dobrze, że kuluary tego spotkania zostały upublicznione. Może kilku naiwniaków obudzi się ze snu o Koalicji PJN PIS. Dzięki ŁŁ.
  • Łazarz
    Słowem, miałeś fart, że znalazłeś się we właściwym miejscu i czasie. To o czym mowa w felietonie, nie jest dla mnie zaskoczeniem. Od samego początku zakładałem, że PJN to ugrupowanie "spadów", ludzi bez zasad. Ich pomysł na przyszłość polityczną to "jakoś to będzie".
    To utwierdza mnie w przekonaniu, że potrzebne jest nowe rozdanie. Ale żaden okrągły stół. Może prędzej kryterium uliczne?
  • @Pytający
    Dobrze ży przypomniałeś ta wypowiedź.

    Ja pamiętam, w jaką FURIĘ wpadłem wtedy gdy to przeczytałem.

    Aż się potem sobie dziwię, ze traktowałem Jakubiak z jako taką sympatią. Te słowa winna miec wypominane po zasrany koniec życia.
  • @coryllus
    Obecni na spotkaniu:
    http://carcajou.salon24.pl/266887,las-smolenski-sprzatanie-po-akcji#comment_3800242

    Prośba o pozostawienie Pana Niespodzianki w tajemnicy tu:
    http://carcajou.salon24.pl/266887,las-smolenski-sprzatanie-po-akcji#comment_3800451

    Ja rozumiem, że rozmowa z dziennikarzem nigdy nie jest dyskretna, ale biorąc pod uwagę użyczenie Lasowi Smoleńskiemu lokalu przez UPR i niezamierzony splot okoliczności, prośba Gospodarza o dyskrecję leży w przestrzeni przyzwoitości. Żart? Mnie interesuje tylko czy jest to dziennikarskie olanie prośby, czy też Gospodarza machnięcie ręką na sprawę.
  • Prezes Ernest Kobyliński - trzeci od lewej
    Prezes warszawskiego UPR-u jest w porządku. Blogerzy i Komentatorzy wesprzyjcie moralnie Prezesa przed ostatnią turą rozmów, która ma się odbyć 19.02, by był mężny i starczyło mu sił do działań zgodnych z interesem Polski.
  • @carcajou
    Ten do rabina Szudricha podobny to prezes UPR? To wspaniale!!! Ale będziemy mieć fory w Izraelu. Żeby się tylko z tym Ponckiem dogadali 19.02.2011
  • Mam propozycję nowego rozwinięcia skrótu PJN
    - "Program Jest Nieistotny" najlepiej oddaje charakter tej partii.
  • @ŁŁ
    czekam, czekałam kiedy odpalisz:) no i wreszcie jest.
  • @coryllus
    Jest gość OK !! Bardzo nam pomógł z lokalem, a poza tym z tego co wiem działa w także w Młodzieży Wszechpolskiej więc pudło z tym ickiem. To klasyczny narodowy liberał, który odwala dla UPR najwięcej roboty w terenie. Do tego b. sympatyczny i słowny.
  • @carcajou
    A czy ja coś mówię?
  • ŁŁ
    Wreszcie, ktoś to powiedział! Pan Paweł Poncyliusz pełni w polityce tę samą funkcję jaką pełnią hostessy na różnego rodzaju imprezach - ma być ładny. Bardzo rzadkie zjawisko w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
  • Rozwiały się resztki moich wątpliwości...
    za co dziękuję Łazarzu.

    Ukłony.
  • ŁŁ
    Czytając proźbę Wampira Ernesta o nie ujawnienie tożsamości Ich Goscia pod tym postem...
    http://carcajou.salon24.pl/266887,las-smolenski-sprzatanie-po-akcji
    dochodzę do wniosku,że Oni nie chcieli również ujawniać swoich zamierzeń politycznych.W związku z tym mam pytanie.Czy Pan PP chociaż wiedział kim Wy jesteście i mimo to dalej snuł swoje politczne "plany"? Bo przyznac trzeba ,że sie zbłaznił,a siła przekazu nE rośnie.

    pozdrawiam:)
  • PJN, Kluzik i młodzieżówka PIS ze świętokrzyskiego
    Właśnie na antenie RM wypowiadała się poseł Beata Kempa. Mówiła, że niektórych z młodych działających w Młodzieżówce świętokrzyskiej PIS próbowała wyłapać Kluzik-Rostkowska. Robiła to w sposób mocno kontrowersyjny, wręcz przymuszeniowy. Szczegółów nie podała na antenie, dzieliła sie tylko refleksjami po rozmowie z takim młodym człowiekiem.
    Widać, że PJN chwyta się wszystkich sposobów, by łapać członków, i pozostać w polityce. W tym przypadku skorzystali ze zgrzytu w świętokrzyskim PIS jako pole do łowów.
  • @Gosia z Wrocka
    wiedział:)
  • @Łazarzu
    A nie mówiłam - to PJN to tylko wielkie parcie do koryta. Nic więcej. Przecież oni żadnych konkretów ku rządzenia nie mają jak tylko jedną myśl o korycie.

    Dobrze, że przyłapałeś Poncyliusza na gorąco przy dążeniu do tego koryta.
  • @Shinsengumi
    A jasne, że by sie przydało!!!
    Słyszałem, że ŁŁ już ćwiczy pod opieką mistrza Si-fu specjalne metody rozpływania i pojawiania się w najmniej oczekiwanych momentach. Carcajou z Carcinką organizują spec. oddział o kryptonimie "mamy cię" :))
    Drżyjcie POlitycy!
  • Co ty piszesz?
    Jaka ELITA??? Toć to byle-jakiś geszefciarz po technikum, który elit nawet w piętę podrapać nie może. Ot, absztyfikant wciśnięty jako agentura do PiS, a po zdemaskowaniu usiłujący utrzymać usta nad powierzchnią wody.

    Czytając Twój tekst odnoszę nieodparte wrażenie, że znalazłeś się wśród rozmów UPR-PJN nieprzypadkowo. Widocznie ktoś w UPR postanowił zawczasu zdetonować ten kapiszon i nieźle mu wyszło. Bo niby co - Poncyliusz nie wiedział, kto jest obecny przy rozmowach? Ci z UPR siedzieli na tyłkach i pozwolili przez pół godziny prowadzić rozmowy "koalicyjne" jakiemuś "przypadkowemu blogerowi", który zaplątał się do siedziby partii po baloniki i kawałek kabla? Wolne żarty! Albo więc UPR postanowił zakpić z Poncyliusza, albo odgrywasz w tej partii większą rolę niż tylko luźnego sympatyka. Tak czy siak - Poncyliusz pięknie pokazał, jakim jest zerem, a Ty to upubliczniłeś. Zaraz będziesz miał na karku prawników Agory, zobaczysz ;).
  • ŁŁ
    Hm.
    Mam mieszane uczucia.
    Pomijam moje zdanie o Pawle Poncyliuszu, bo :koń jaki jest, każdy widzi", ale mam trochę pytań:
    Korzystacie z gościny UPR, byliście przypadkowo uczestnikami rozmów - czy panowie z UPR zgodzili się na ujawnienie tego spotkania?
    Bo jeśli nie, to ja się zastanawiam, kto udzieli akcji "Lasu Smoleńskiego" następnym razem gościny.
    A czy z wypowiedzi Poncyliusza wynikało, że jest on wysłannikiem tej partii, czy też może działał z własnej inicjatywy?
    Jakoś nie wierzę, aby pani Kluzik go wysłała na takie rozmowy - przecież chyba też potrafi ocenić poziom jego intelektu.
  • @Autor
    Czyli generalnie można stwierdzić, że kluziki Pieprzą Jak Najęci....
  • @Igor Czajka
    A to nie wiem, myślę, ze jest to info nie o UPR ;-)
  • przysłowia polskie
    wysoki do Nieba, głupi jak trzeba
    ot i cały komentarz
  • @Igor Czajka
    Myślę, że wykładnią powinno być dobro Polski. Do mnie UPR nie zwracał się z żadną prośbą w tej sprawie. Poza tym rolą dziennikarza obywatelskiego jest dyskutować i informować o takich sprawach, a nie zostawiać ich sobie w kieszeni.
  • @carcajou
    Tak, wstrzymałem sie chwilkę, ale tylko ze względu na Twoją prośbę (a nie UPRu - bo taka do mnie nie dotarła) związaną ze sprzętem Lasu Smoleńskiego pod ich kuratelą ;-) Ale wystarczy
  • @grazss
    Grazss
    Co do miejscówki to jest raczej spalona z innych względów. Napiszę tylko tyle, że cały sprzęt został wywieziony.
  • @Gosia z Wrocka
    Własnie jestem prawie pewien, że nie wiedział kim my jesteśmy ;-)
  • @grazss
    aha, bądźmy więc koniunkturalistami - powtarzam, do mnie UPR sie nie zwracał bym o tym nie pisał. Z Carcajou uznaliśmy, ze poczekamy chwilę z relacją. Zresztą UPR naprawdę nieźle wyszedł na tym spotkaniu, a PP - cóż.
  • @Łażący Łazarz
    nie uwierzę,że się nie przedstawiłeś?..:)
  • All - mam pytanie
    Czy w istocie informacją szkodliwą dla poważnych partii politycznych jest to, że rozmawiają? Jeśli tak, czy mozna mówić o powadze?
    Czy bloger, uczestnik spotkania ma prawo do napisania relacji i formułowania swojej oceny?

    Misją mediów jest kontrolować polityków - mamy tak jak mamy, bo tego nie robią. NE będzie to robił.
  • @laleczka
    Przedstawiłem, jako Łażący Łazarz, ale wiesz, wielu ludzi nie słucha jak się przedstawiasz.
  • @Łażący Łazarz
    Na lutowaniu słyszałam, ale Carcajou prosił o dyskrecję, to trzymałam mordę w kuble:))
    Powiem tak - chciałabym, aby Poncyljusz nie dostał się do sejmu i musiał korzystać z tej opieki społecznej, którą chce likwidować. A przynajmniej aby miał kłopoty finansowe.
    I jeszcze jedno - nawet Beger doceniam, że zdała maturę i poszła na studia. Facet przez dziesięć lat nie mógł zdać egzaminu z łaciny
    OT
    Czy będzie pojawiał się czas przy komentarzach?
  • @Łażący Łazarz
    Ja się po prostu martwię, że blogerzy organizujący "Las Smoleński" niebawem nie będą mieli miejsca na przygotowanie akcji.
  • @Łażący Łazarz
    Zaintrygował mnie ten temat na stronie głównej. Czytając wpis coraz szerzej uśmiechałem się. Wie Pan dlaczego :-)
    Tak to wygląda. Ale nieoficjalnie jest jeszcze gorzej.
    Przyjmy konsekwentnie do przodu
    www.ruchwig.pl
  • @grazss
    Nic sie nie martw, Dies Irae zawsze przyjmie jak nie będzie miejscówki bliżej centrum.
  • @Tomasz Urbaś
    Właśnie chciałam zaproponować rozmowę z Panem, co za przypadek.
  • Nie miał szczęścia Jarek do ludzi...
    I pomyśleć, że taki cieć ( bo tylko tak go można nazwać ) wiceministrem był.
    Boże...
  • koalicyjka PJN-UPR, to nawet logiczne, kanapy mają się ku sobie
    Jednocześnie Mikke ogłasza że koalicji z PiS nie chce, ale nie powiedział iż to PiS go nie chce :):):) Zatem jak to jest że jeden PiS być dobry, bo rozłamowy, a drugi rzekomo lewicowy, choć widać że PiS skręcił mocno w program katolicki, walcząc choćby z in vitro, ale przykładów jest więcej. Warto zobaczyć jak "lewicowy" PiS zaczyna preambułą nową, swoją konstytucję. Odwołanie do Boga, do chrześcijaństwa, a nie do bożka mamony jak u Mikke i jego jego zmutowanych partyjek.

    Niech dojdzie jeszcze spójna programowo z nimi Samoobrona, LPR i Marek Jurek skoro mu nadal daleko do PiS. Jednak przyznam iż duet PJN i Mikke może uciułać 5% z wyborców PO, oraz młodzieży która postanowi jednak zagłosować, może pierwszy raz w życiu na "coś nowego". Dzieją się dziwne rzeczy, kosmiczne opowieści wygłasza Dubiecki SLD, czyli mąż Marty Kaczyńskiej. Na Onecie to jest.

    Opowieści o rozłamie w SLD snuje Kwaśniewski i rzekomo ci młodzi szukają koalicji z PiS. Szykują się jakieś atrakcje polityczne przed wyborami. Oby w PiS nie doszło jeszcze do jakiegoś rozłamu młodzieży, zwłaszcza tych co od lat bredzą o koalicji z SLD jako "opcji". Opcja jest jedna - uzyskać 60% jak Orban na Węgrzech.

    Żaden wyborca PIS nie da poparcia PJN, niech sobie to z głowy wybiją. Ludzie głosują na kaczora i koniec :)
  • @Łażący Łazarz
    Nie bede sie zakladac, bo ten facet jest jakis, jak wynika z tego cos napisal, nieodpowiedzialny, ale zadales ciekawe pytanie. Przedtsawile sie jako ŁŁ i czesc. A gdybys sie przedtsawil jako bloger? Czy ten facet w ogole wie co to jest blogosfera? ale pojdzmy dalej. a gdybys sie przedstawil jako dziennikarz?
    I jestesmy w saku.
    Bo co on by zrobil, gdyby wiedzial, ze ma do czynienia z dziennikarzem? Czy tez by walil takie farmazony jak te, cos je opisal, czy raczej podkulil ogon pod siebie i splynal z tego spotkania pod byle pretekstem?
  • @Łażący Łazarz
    Uważam, że zdecydowanie należało to opublikować. Drażni mnie, kiedy dziennikarze ze względu na prywatne powiązania, zobowiązania i przyjaźnie nie informują opinii publicznej o pewnych sprawach. Efekt jest taki, że wtajemniczeni wiedzą wiele, a szary wyborca musi się zadowolić propagandowymi bredniami. Jest jawność i demokracja, do jasnej anielki. Zresztą w tym materiale nie ma partyjnej "kuchni", omawiane są kwestie programowe i to jest coś, co nie ma powodu być tajne.
  • @Łażący Łazarz
    Gwarantuję, że już wie. I szlag go trafił z miejsca.
  • Poncyliusz prosi UPR o koalicję
    i chyba nie tylko ,zawarł by pakt nawet z diabłem aby koryto było zapewnione.
    Dzięki Łazarzu dobra robota.
  • @DelfInn
    Dzięki temu został mi oszczędzony medialny teatrzyk
  • @ŁŁ
    Część tego farta, o którym wszyscy piszą, to się nazywa carcajou, który umiał się z UPR dogadać w sprawie lokalu.
    Zaspokoiłam swoją ciekawość. Próbowałam zgadywać, w związku z notką carcajou. Raczej Romcia G. obstawiałam :). Mimo błędów politycznych, to byłby inny poziom osoby.
    Jeśli chodzi o PP to żadna niespodzianka, jak ktoś nawet studiów nie umie do końca dociągnąć, bo ma na horyzoncie inne sukcesy to cóż..
    Nie wiem, może ładne osoby mają trudniej....
    Corrylus pisał, że w bezpośrednim kontakcie PP jest raczej chamem. Skoro dla Was był miły to sądził, że jesteście kimś, od których zależy jego interes. :)
    Laleczka, pewnie czytałaś tak jak ja notkę carcajou; pisał, że ŁŁ się przedstawił. Tylko jak ktoś jest pupilkiem mainstraemu, to nie słyszał nawet o najbardziej poczytnych blogerach.
  • @babcia weatherwax
    Nie ma skuteczniejszej broni nad ośmieszenie interlokutora. PP poległ podwójnie. Ale to jego problem. Czy to otworzy komuś oczy? Nie jestem tego do końca pewien.
    Szary wyborca i tak niewiele z tego zrozumie. Dla niego liczy się fakt, że ktoś komuś przywalił.
  • @babcia weatherwax
    Też tak uważam. Fraternizacja:((
    No i jak potem napisać źle o koledze z którym się wódeczkę piło?
  • Poncyliusz mówił chyba trochę pod dogmaty UPRu
    ale co w takim razie robił w PISie ,który ma poglądy zupełnie inne w w.w kwestiach ?

    To jakie ma poglądy sympatyczny Poncyliusz czyżby koniunkturalne lub "Paśnik jest Najważniejszy" ?
    Wielka szkoda bo jako Polak uważam ,że powinna zostać nawiązana szeroka współpraca koalicyjna PISu z każdą polską partią.
  • @Jacek Jarecki
    UPR ma przynajmniej myśl. I o tym też trzeba pamiętać.
  • @Łażący Łazarz
    Miał, na początku drogi JKM do samozagłady.
  • @LadyX
    Będę miał dla Pani niespodziankę proszę uważnie czytać notki w przyszłym tygodniu :)
    Będzie się działo.
  • @ŁŁ
    Ja nie będę pisał specjalnie komentarza do Twojego wpisu, TAKI WPIS ZASŁUGUJE NA OSOBNY WPIS :)
  • @All
    A towarzystwo Balon24 niedoinformowane co z tym PJN.
  • @ŁŁ
    Świetna robota
    Z nazw dla grupy Poncka, JKR, EJ bardzo podoba mi się propozycja prof. Krasnodębskiego PBN - Polska Była Najważniejsza
  • Chcę wyjaśnić jasno
    Nie było to otwarte spotkanie z Poncyliuszem w UPR ale zamkniete i jasno zdefiniowane przez obie strony, że w sprawie zawiązania ew. koalicji przedwyborczej.

    Wyjąśniam, bo dostaję maile z takimi pytaniam.
  • @Łażący Łazarz
    Jak przetaniesz publikować takie rzeczy to będzie znak, że stałeś się persona na salonach :)
  • ożesz ty!
    Że też tego Pan nie nagrał, Łazarzu...
  • @all
    Ale ironia losu.
    Uważam, że artykuł ŁŁ jest tak ważny, że niezależnie od niechęci między S24 a NE należało dać notkę z linkiem do w/w artykułu. Zrobiłem to.
    Ironia losu polega na tym, że zrobiłem to moment po wpisie Marka Migalskiego.
    Nad jego wpisem jest wpis. Nowy Ekran nokautuje PJN
  • TO jest pierwsza PRAWDZIWA notatka, jaką przeczytałem w nE !!!!!!!!!!!!!
    Więcej takich,

    może zamiast dzielić w kontrowersyjny sposób na szpalty, a może mimo tego podziału, dodać drugi rząd zakładek, do których notatki będzie kwalifikowała redakcja, a nie autorzy !

    A wracając do meritum

    co w tym dziwnego, czego się spodziewałeś

    Właśnie dlatego, że rozmówca to mentalna wydmuszka z natłokiem pustki, właśnie dlatego jest ulubieńcem MENDIÓW.
  • Powinno się o tym pisać!
    Pan Poncyliusz wyborach uzyskał w swoim okręgu 4647 głosów. Do tej pory myślałam, że za tym posłem stoi wiele wyborców, ale jak się okazuje bardzo mało. Na PiS głosowało 316977 osób, największy wynik to Jarosław Kaczyński 273684 głosy czyli 86,34%, a pan Poncyliusz 0,41% głosów. Pan Poncyliusz jest osobą publiczną, więc ja jako wyborca mam prawo wiedzieć na temat jego poglądów, bo PJN ma startować do sejmu.
  • Żadnych złudzeń.
    Wy, drodzy blogerzy i komentatorzy rozpatrujecie w z perspektywy warszawki. PP, medialna gwiazda, poseł, inteligentna bródka. Na prowincji to się dopiero dzieje!
    W pięknej Zielonej Górze, współzałożycielem struktur PJN jest student, który był związany z RPP. Czyli skrót PJN tłumaczony jako Palikot Jest Najważniejszy jest jak najbardziej właściwy.
  • Mam nadzieję, że tę wydmuszkę wydmuchają wyborcy
    Z polityki oczywiście. Z kretesem. A jak przystojny, niech się daje dmuchać gdzie indziej.

    I może w końcu magistra zrobi, poza kolejnymi dziećmi.
  • @Pytający
    A gdzie tu logika ?

    Państwo, od tysiącleci, ma podatek od nieruchomości, o czym warto pamiętać, jak się chce pogardzać cudzymi poglądami gospodarczymi.
  • Aleś mnie rozbawił.
    Naprawdę oczekiwałeś po Poncyljuszu czegoś więcej? Przecież i bez rozmowy widać, że ten gość robi za modela. Taki Kamel polityki.

    pozdr.
  • Łażący Łazarz
    Gorące brawa! Jak słusznie ktoś z komentatorów napisał, dziennikarze doskonale to wszystko wiedzą z prywatnych rozmów, ale nie puszczają pary z gęby, bo na tym polega układ mainstreamowy. Złamałeś ich monopol informacyjny, a o to przecież chodzi!
    Gdyby tak jeszcze ta rozmowa była nagrana - co za materiał do ostatecznego wykluczenia szkodnika z polityki.
  • jednym slowem kluzice to zwykla tratwa
    zatem jakikolwiek program nie jest potrzebny, kluzica to przyjaciolka Schetyny od czasow UW jak Pocek, takze z cala pewnoscia ich "projekt" nie jest projektem Tuska, ale patrzac na zaplecze "intelektualne" tej "partii"...nie wiem smiac sie czy plakac, nawet dobrze intrygi politycznej nie potrafia zmontowac, co wiadc z dzisiejsza wizyta w UPR
  • @Łażący Łazarz w sprawie dyskrecji
    Nie bardzo nam, czytelnikom, wiadomo, jak Cię traktował Poncyliusz,

    bo tak prawdę powiedziawszy, jeśli wpadł do siedziby, i nie chciał gadać tylko z kierownictwem, to tym samym powinien zdawać sobie sprawę, że występuje publicznie, i moim zdaniem, jeśli tak było, to sam Poncyliucz dał pozwolenie na publikację.
  • @Adam
    hostessa...dobre , ale od tych pan tez wymaga sie uzywania mozgu, Poncek nie zalapalby sie na hostesse
  • @carcajou
    slyszales komentarz na Polsacie o waszym "lesie smolenskim"?? ano powiedzieli, ze jestescie....obroncami krzyza..malo z krzesla nie spadlam, moze jakas interwencja u tych ciemniakow?
  • @Łażący Łazarz w sprawie dyskrecji 2
    doczytałem dalej,

    piszesz, że spotkanie było zamknięte, jeśli tak, to nie byłeś tam Ty, jako ty, tylko jako rozmówca UPR, i wtedy powinieneś jednak

    1 . poprosić o pozwolenie na ujawnienie
    2. albo ukryć miejsce wydarzenia i opisać tylko Poncyliusza
    3. albo uznając rację wyższą złamać świadomie zasady.
  • ŁŁ
    Przede wszystkim gratuluję świetnego portalu. Najlepsza piguła jaką do tej pory widziałem.
    Obraz PJN świetnie koreluje z obrazem tych ludzi, Ojców-Założycieli, który mieliśmy okazję podziwiać w dawnym wpisie-wywiadzie toyah'a z 26.09.2010, traktującym o organizacji sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego.
  • @Milton Ha
    Fart (ang. pierd) to nie Łazarz miał, tylko Poncyliusz :)))))
  • @wawa
    W telewizji oglądam zasadniczo mecze.
  • @ŁŁ
    To musi się dostać do wszelkich mediów, wtedy od razu PJN trafi szlag. I dziękuję, że ułatwił mi już pan wybór przy urnie wyborczej.
    Ale takiego dyletanctwa to ja się nie spodziewałem.
  • @carcajou
    przez przypadek to zobaczylam, z zasady Polsatu nie ogladam wogole! inne sporadycznie
  • @naszpilach
    niedoczekanie :-)
  • @nicpotem
    Materiał nie nagrany ale Carcajou, Carcinka i Igor Czajka byli przy tym.
  • @interesariusz
    Moim zdaniem on myślał, że jestem kimś z kierownictwa UPR.
  • @nicpotem
    Był też Shortcut.
  • @interesariusz
    Przedstawiłem się pseudonimem blogerskim i conajmniej jedna osoba z kierownictwa UPR wiedziała, ze w spotkaniu biorą udział blogerzy. Wymagasz bym zatajał informację? Nic z tego, dla mnie naprawdę Polska jest najważniejsza
  • @ŁŁ
    Ale numer!
    Niby wiedziałam, że Kenowi Poncyliuszowi & spółce chodzi o dostęp do wspólnego korytka, ale żeby aż tak! Po przeczytaniu Twojej relacji od razu cisną się na usta o PP "wysoki jak brzoza i głupi jak koza".

    Tekst the best. Informacje bezcenne.
    Nic, tylko przesłać do "centrali" PiS-u. Dziwne, że tej menażerii nie wywalono wcześniej.
  • @raven59
    "Program Jest Nieistotny" - bardzo dobre :)))
    W nazwie zasadza się już cały program tej "partii"
  • @Maras245
    Mimo wszystko ja też nie.
  • Lazarz
    No to pięknie! To jest numer mniej więcej taki, jak miałem ja, kiedy jeszcze wiosną zeszłego roku czekałem w telewizyjnej knajpie na wejście do Warto Rozmawiać, a obok przy stoliku Dorn gadał sobie jak gdyby nigdy nic z Janem Hartmanem.
    Super! Dziękuję.
  • Pierwsze reakcje - PJN-owiec Marek Samborski z fejsbooka radzi:
    "Żeby zrozumieć o co nam chodzi powinien Pan prześledzić powstawanie naszej partii i w sposób konstruktywny podjąć rozmowę. Opieranie dyskusji o jeden wpis blogera, z którego wynika jedynie, że nie spodobała mu się jakaś dyskusja z udziałem Poncyliusza, nie jest podniecająca propozycją. A co do Pana Łażącego Łazarza, to jeżeli widzi wszystko tak wyraźnie i w całej swej istocie, to nic prostszego, jak zrobić samemu lepiej i ładniej, a sukces murowany..."

    http://www.facebook.com/PolskaJestNajwazniejsza/posts/147792168615086
  • @interesariusz
    Nie rozumiem Twoich dylematów.

    Gdyby UPR nie chciało obecności ŁŁ, to by go wyproszono. A PP wszystko jedno z kim gada, i ŁŁ się przedstawił. A, że PP jest tępy, jego strata.
  • @toyah
    Mam podstawy przypuszczać, że większość społeczeństwa nie wie, że tzw. przeciwnicy polityczni poza kamerą, czy mikrofonem są kumplami nie tylko do kieliszka. Zresztą te podziały wystepują na poziomie rodzin. Wedle zasady, nigdy nie wiadomo czyje będzie na wierzchu.
  • @ŁŁ
    Dobre, dobre...

    Łazarzu, to może inne pytanie.

    Czy ludzie z UPR wiedzieli kim jesteście i dopuścili do tego byście z Poncyliuszem rozmawiali ?? :)

    Bo jeśli nie wiedzieli to też ciekawie o nich świadczy :)
  • @All
    Mom zdaniem cezary65 18.02.2011 (powyzej) napisal cos bardzo waznego i dyskwalifikujacego to cale PJN:

    "Żadnych złudzeń.
    Wy, drodzy blogerzy i komentatorzy rozpatrujecie w z perspektywy warszawki. PP, medialna gwiazda, poseł, inteligentna bródka. Na prowincji to się dopiero dzieje!
    W pięknej Zielonej Górze, współzałożycielem struktur PJN jest student, który był związany z RPP. Czyli skrót PJN tłumaczony jako Palikot Jest Najważniejszy jest jak najbardziej właściwy."

    To swietny temat dla dziennikarza, bo ciekawe czy jest wiecej takich "zalozycieli struktur" tego tworu pt. Palikot Jest Najwazniejszy :-)
  • @all
    Przepraszam za auto promocję, ale napisałem notkę, która chyba dość mocno uzupełnia posta ŁŁ. Nie tylko PJN jest takie.
  • @Łazarz
    Nawet z komentarzy ktore tu się pojawiły widać, że PJN to taki rodzaj politycznej V kolumny, który ma wesprzeć PO /czy Tuska czy Schetyny, co za różnica/. W dalszej perspektywie moga się połączyć z ruchem Palikota i razem robic za przystawke do PO. Czy to wypali? Wkrótce sie przekonamy. Wybory za pasem. Osobiście typuję, że nastąpi to w tym półroczu. Utwierdza mnie w tym przekonaniu kancelaria prezydenta, ktora wczoraj obwieściła, że termin wyborów zostanie ogłoszony jeszcze w tym miesiącu. Te ustawowe 90 dni :)
  • PJN i UPR razem? Nie wierzę!
    PJN po upowszechnieniu tej notki będzie na deskach
  • ŁŁ
    dzięki za tę notkę, bo długo leśni ludzie biorący udział w sprzątaniu po akcji trzymali sprawę w wąskim kręgu wtajemniczonych. Trzeba pisać o tych gierkach PJN, bo wg mnie przyszli do UPR z pozycji silniejszego i w ich mniemaniu mogli się nie wysilać (zakladając, że na wysiłek ich stać). Natomiast na ile znam życie to im nie chodzi o uPR tylko o ludków do roboty przy kampanii... bo w PJN sami wodzowie, tylko wosjka polowego brak
  • ŁŁ
    Nie będę udawała, sympatyzuję z UPR. PiS jest partią drugiego wyboru i to bardziej ze względu na osobę Prezesa niż program bądź ludzi, którzy tę partię tworzą.

    Ta notka... jest w niej coś, co mnie niepokoi.
    Chyba nie powinna powstać.

    Pozdrawiam
  • @babcia weatherwax i ŁŁ
    Tak, tak, tak. Też mam dość "info", gdzie posyła się oko do publiczności: "wiem i ja paru moich kolesi, ale wy to sią tylko możecie domyślać".
    Tak naprawdę, "niewyuczalność" PP wyszła już podczas negocjacji z górnikami. Jako konferansjer- wodzirej w trakcie kampanii Jarosława kompromitował się strasznie...Ale totalną żenada jest zamieszczenie przez niego w galerii na Facebooku zdjęć całej rodziny z wakacji w St. Tropez i z nart w Szczyrku...Ten wypasiony sprzęcik...W tym naszym biednym, zdołowanym kraju...
    Gdzie Jarosław miał oczy, jak go przyjmował?
  • @paczula
    a to dlaczego? bo otworzyła oczy ludziom? Lubicie być oszukiwani, ok tylko ślozów potem nie lejcie.
  • @laleczka
    :-) Laleczko. Super-komentarz.
    Paczula, ja tak sobie mysle, ze: "no worries" :-)
  • @laleczka
    Nie, nie dlatego.
  • @sungi
    Tak, nie będę ukrywała, jest mi smutno.
  • @paczula
    a mogę prosić o wytłumaczenie czemu?
    U mnie na blogu pojechałem mocniej. Po wszystkich. ŁŁ potwierdza tylko postawioną od dawna diagnozę.
  • @laleczka
    Ulubiona Laleczko. Wszystkie partie są takie. PiS też, bo niby kto wkleił to bydełko PJN do sejmu, że spytam? Ja?
  • @ŁŁ
    no, no! Już z porównania, jakie zrobili niedawno w DGP wynika, że PJN ma jeszcze bardziej skrajne podjeście np do prywatyzacji niż samo PO.
    Toż to prawdziwa, czysta wiadomość zza kuluarów. Brawo! O to chyba właśnie chodzi w NE!
    Wyrazy szacunku ;)
  • @Jacek Jarecki
    Ok, wszystkie partie na całym świecie są podobne, ale to jest oszustwo na rympał.
    Pytasz kto, m.in. ja, zdarłam buty marki Louboutin a( wygodne nie są, (to info dla kobitek)promując taką nędzę jak MM. Pokajałam się publicznie niejeden raz.
    Bo człowiek naiwny jest.
  • @Mariovan
    Nie jestem pewna, czy chcecie wiedzieć.

    Jest taka ewentualność, że ja tu nie pasuję, ale tym się nie przejmujcie, ja mało gdzie pasuję.
  • Szanowna Pani Minge zapewne lubi loki i dyskrecję,
    a Poncyliusz ma siwe krótkie piórka i stawia mało subtelne tezy odnośnie znajomych kobiet ;)

    w każdym bądź razie brawa dla ekipy NE - to się nazywa wykorzystać Łut Szczęścia w Wolnych Mediach ;) AGORAnccy na 100% dobiliby targu pod stołem nt. wstrzymania tej publikacji...
  • Poncyliusz i inni
    A czego się spodziewaliscie? zalożę sie ze dziś nikt nie wie jak ratowac nasz biedny zadluzony kraj, odpowiecie ze PIS wie?, a ja Wam powiem, popieram PiS, ale i oni będa musieli ciąc wydadki, i niestety ale opieka socjalna ucierpi, tak samo ucierpi kultura, sport, i wszyscy pracujący w sferze budzetowej Dlaczego powstaje europa dwu predkosci? ano dlatego ze te kraje , ktore wprowadzily euro nie chcą sie wiecej zadluzac,, a Polska? niestety tez musi isc tym śladem, dalsze zycie na kredyt doprowadzi kraj do bankructwa. JA nie bronie Poncyliusza tylko chce powiedziec ze dzis zaden polityk nie powie prawdy ze musimy szykowac sie na zacisnięcie pasa, bo jest krucho. Rynki azjatyckie a takze rozwijające sie poludniwoamerykanskie kraje, stawiaja Europe przed nowymi wyzwaniami. Juz nie będzie jak dawniej ze wszystko mozna bylo sprzedac. Niestety taka prawda pozdrawiam i zeby zakonczyc bardziej optymistycznie dodam ; nadzieja w Nasi naszych dzieciach, ze damy rade i wydzwigniemy sie z biedy
  • @paczula
    Chcę wiedzieć może być na priva. Ja nikogo za nic nie przekreślam ani nie będę poniżał. Uwielbiam takie jedno powiedzenie i staram się żyć wg niego:
    Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale do końca będę bronił Twojego prawa do ich głoszenia.

    Każdy uczciwy człowiek pasuje do innych uczciwych ludzi.
  • @herbatnick
    Zajrzyj na mój blog :)
    Nie jest tak, że nikt nie wie co robić. Tylko jak będziesz chciał klikać w linki to dużo czytania przed Tobą, ale zapewniam że warto.
  • @walisie
    "Trzeba pisać o tych gierkach PJN"

    O każdych gierkach każdej partii trzeba pisać, jeśli się wie.
    Mam prawo wiedzieć kto z kim przygotowuje sobie koalicję,a głośno o tym nie mówi.
    Chce znać przygotowanie polityczne i programowe każdego przedstawiciela narodu.
    Nie ma miejsca na tajemnice w życiu politycznym, bo przekłada się ono na życie nasze.
    Wystarczająco tajemniczy, gdy jest to im lub ich mocodawcom na rękę , są dziennikarze.
    Bloger nie jest od zachowywania tajemnic a od odkłamywania zafałszowanej rzeczywistości.
    Brawo ŁŁ.
  • @paczula
    e..tam pasujesz:) TY odporna jesteś patrząc co dzieje się pod Twoimi notkami na salonie:)
  • @Shortcut
    :)

    Następne reminescencje, follow wyraża swój niesmak:
    http://follow.salon24.pl/279686,paparazzi-obywatelski
  • @Mariovan
    Już napisałam, ale jeszcze raz powtórzę: mam mieszane uczucia w związku z tym postem.
    Z jednej strony dobrze, że dowiedzieliśmy się co kombinuje Poncyljusz i/lub PJN, bo do końca nie wiadomo, czy to spotkanie było jego osobistą inicjatywą i pomysłem, poznaliśmy też plany i program(?)PJN, ale z drugiej strony blogerom - organizatorom akcji "Lasu Smoleńskiego" UPR udzieliła życzliwej gościny - czy takiego podziękowania się spodziewali? Gdybym wiedziała, że obecnym tam aktywistom UPR obojętne było, czy ŁŁ to spotkanie i rozmowę ujawni, to OK, ale nie mam tej pewności....
  • @daana
    jakie tam gierki, to sa prymitywne intrygi, gierki polityczne trzeba umiec robic i wymagaja sporego IQ, a u kluzikow ich niet
  • @paczula
    Pasuje kto chce rozmawiać merytorycznie. Zaintrygowałaś mnie. Jaki jest powód, że tekst nie powinien powstać? Wydaje mi się, że naszą misją jest kontrolowanie naszych reprezentantów.
  • @wawa
    haha, good point!
    Muszę powiedzieć, że to co zrobił ŁŁ jest niesamowicie niepoprawne politycznie. Może być burza! Czy uprzejme media zechcą jednak podchwycić temat? Bo, że już wiedzą, to pewne!
  • @grazss
    Nie rozumiem. Przecież ŁŁ nie ujawnił tajemnic alkowy, lecz poinformował o politycznym wydarzeniu, którego był świadkiem.

    Mam wrażenie, że UPR celowo dopuścił do tego "wywiadu". Zgrabnie może wyślizgać się z niechcianej koalicji. A po rewelacjach PP widać, że PJN w zasadzie wszystko jedno z kim tą koalicję zawiąże, więc nikt ni nie stracił, a doszło do ujawnienia najcenniejszego - prawdy.
  • @Kazia
    "Mam wrażenie, że UPR celowo dopuścił do tego "wywiadu"."
    ----
    Właśnie: wrażenie.
    A ja chciałabym mieć pewność....
  • @grazss
    Eee-tam, dostałem e-maila od jednego członka UPR, że jest zadowolony, że ta notka sie ukazała.

    Podejmowanie wyborów często jest trudne, ale mamy jedną Polskę i jest coś takiego jak dobro wyższe.
  • @jeszcze.piernik
    To że oni gadali to pikuś. Ciekawsze jest natomiast to, jak i o czym.
  • @grazss
    Niestety - PEWNOŚĆ jedynie będziemy mieli na tamtym świecie. Tu na jedynie czeka nas wrażenie i niepewność.
    "Bo niespokojne jest serce nasze... itd."
    Nie szukajmy dziury w całym. Prawda bywa bolesna, lecz oczyszcza. A PP nikt ogniem nie przypiekał, sam z siebie trzaskał te blubry.

    Pozdrawiam :)
  • Debiut :) _ jakkolwiek to rozumieć
    Zdarzenie jest tak curiosalne, że żaden scenarzysta by takiego nie wymyślił. Doskonałe. Czytałam w komentarzach dywagacje na temat tego, czy dobrze, że zostało to opublikowane. Oczywiście, że dobrze! Bardzo dobrze! Winszuję i przytomności umysłu we właściwym wykorzystaniu okazji. "Sama przyszła". :)
  • @Łażący Łazarz
    Wlasnie dlatego odpowiedzialam paczuli "no worries", bo cos mi sie tak wlasnie wydawalo ;-)
  • @Kazia
    "A PP nikt ogniem nie przypiekał, sam z siebie trzaskał te blubry."
    Ależ ja ani przez sekundę nie pomyślałam o PP.
    On mi zwisa i powiewa.
    Ale ŁŁ właśnie rozwiał nieco moje wątpliwości....
  • @Paczula, grazss i inni wątpiący:)
    Nie znam oczywiście ŁŁ ale coś mi mówi (obserwując co ten pisze i robi), że jest na tyle poważnym człowiekiem, że nie wytrzelił by z ujawnieniem tej rozmowy bez akceptacji ludzi z UPR.
    Tym bardziej, że wcześniej powstrzymywał się miesiąc z jej ujawnieniem, bo obiecał to koledze.

    Ja chwaliłbym ujawnienie nijakości i parcia do koryta kluzikowców bez żadnych warunków i w każdych okolicznościcach - nie widzę w ujawnieniu tej rozmowy złamania jakichkolwiek zasad, wręcz przeciwnie, mógłbym mieć pretensje czemu tak późno ŁŁ to zrobił.

    Ale że zrobił, to tylko dobrze zrobił.
    A teraz jestem pewien, że nie naruszył zasad przyzwoitości wobec UPR.
    Nie czepiajcie się więc ŁŁ. UPR się nie czepia więc czemu Wy to robicie? :)

    P.S. kluzikowcy to takie palikotowe małpy. Ich miejsce co najwyżej w Zoo. Poncek może tam robić wobec pięknych panienek ze swojej kanapy za samca alfa. I co najwyżej spychać na niższą gałąż ornitologa:)
  • Łażący Łazarz
    cenna notka (przejdzie do historii!), szkoda, ze nie opublikowana na otwarcie nE

    PJN skompromitowalo sie wielokrotnie (jako grupa i jako kazdy z osobna …)
    poczynajac od stylu zerwania z PiSem, poprzez podle ataki na Kaczynskiego, a skonczywszy na wspomaganiu w sejmie inicjatyw PO (PO owocach POznacie)
    w tym swietle wypowiedzi POncka nic nowego nie wnosza i naprawde dziwi jak wielu komentatorow sprawia wrazenie zaskoczonych

    co innego naiwna gawiedz - ta nadal wierzy, ze PJN to jakas alternatywa i dlatego nie sadze, zeby mendia podchwycily temat "afery Poncyliusza" i naglosnily sprawe w glownym nurcie

    na marginesie: ci co pokladali nadzieje w odrodzenie sie podzielonego dzisiaj UPR (pod jednym szyldem mogliby wywalczyc swoje 5%) moga sobie juz odpuscic - zaproszenie POncyliusza do rozmow koalicyjnych to zalosna kompromitacja …
    (chociaz rozumiem, ze w polityce mozna wszystko uzasadnic)
  • @dydek
    pięknie to wszystko objasniłaś:)
  • @laleczka
    dziękuję Laleczko - dydek-ona grała chyba w siatkę czy w kosza, ja jestem jednak dyddek-on:)

    Pozdrawiam
  • @laleczka
    Wszystko fajnie, ale ja się ciutkę martwię, że ta sprawa może uwikłać NE w gierki polityczne i zaszkodzić jego wiarygodności - ktoś mógłby zarzucić ŁŁ aktywny udział w "robieniu" polityki po jednej ze stron. A czym innym jest dziennikarskie dociekanie prawdy czy komentowanie, a czym innym - bezpośredni udział w grze. Ja przyjmuję za dobrą monetę wyjaśnienia ŁŁ, że znalazł się w tej rozmowie przypadkiem i wykorzystał niebywałą okazję, by pociągnąć za język nieostrożnego polityka (o ile PP można określić tym mianem), ale przeciwnicy nie omieszkają wykorzystać tego do wywrócenia kota ogonem - dla nich to też gratka. Prawica nieraz popełniała w dobrej wierze różne błędy i zbierała gorzkie ich owoce. Oby tak się nie stało tym razem.
  • @dydek
    przepraszam, zapamiętam :)
  • Majstersztyk
    To dobry dzień. Faktycznie wiele się dzieje. Pozdrawiam
  • @AnnaZofia
    Witamy mypis na pokładzie :)


    Ta okazja jednak wykreuje NE trochę wrogów. Znane są poglądy ŁŁ o Korwinie Mikke też, choć o UPR cieplej się wyraża - to trzeba zaznaczyć, bo to ważne w tej sprawie. Ma zaboleć błaznów z PJN przecież, zwłaszcza jednego co kiedyś z Grasiem żył przez miesiąc za 500zł.


    "02.02.2004: Pierwsze wyzwanie - zakupy

    - Jak minął pierwszy dzień posłom, którzy zdecydowali się na własnej skórze sprawdzić, jak żyje się za minimum socjalne
    Zaczęło się! Posłowie, Paweł Graś (39 l.) z PO i Paweł Poncyljusz (34 l.) z PiS zrobili pierwsze zakupy.
    W portfelach ubyło gotówki. Mają za sobą pierwszy dzień z miesiąca, który postanowili przeżyć za 500 zł"
    http://www.poncyljusz.pl/index.php?t=29

    Zawsze błaznował, widać to nałóg!


    "Paweł Poncyljusz do tej pory kupował garnitury za tysiąc złotych, teraz przeznaczył na ten cel zaledwie 50. Tak tani garnitur można kupić tylko w sklepach z używaną odzieżą. Tam się też udał poseł, a z nim nasz reporter. Poseł kupił krawat za pięć zł, koszulę na wagę za 7,60 zł, marynarkę, także na wagę, za 26,90. Na ubrania wydał zaledwie 39,50 zł. Do końca miesiąca zostało mu 284,39 zł. Poseł Graś wydał tylko 4,50 zł na sok porzeczkowy. Jego pula liczy 420, 50 zł. Ale jak na razie martwi go co innego: wcześniej kupione nożyki do golenie i krem nie spełniają oczekiwań. Do tej pory używał lepszych – na te tanie narzeka. Graś zagrał także w totolotka."
    http://uwaga.onet.pl/7035,news,1,poslowie_skrupulatnie_licza_wydatki,reportaz.html

    Ludzie komentowali Grasia i jego koleżkę Poncyliuszka.

    "Mam do pana pytanie;jezeli przezyl pan cały miesiac za 500 zl, to chcialabym wiedziec, jak mozna to zrobic i przezyc za te same pieniadze w 3 osoby, bo tyle mi zostaje po zaplaceniu wszystkich oplat. Poza tym jak powiedziec dziecku, ze nie moze jesc pomaranczy, bo kapusta kiszona jest zdrowsza i z ktorych lekow najlepiej zrezygnowac, aby wystarczylo na chleb. A moze lepiej byloby do kazdej renty dołączac pistolet, bo gdy braknie, to zawsze mozna sobie strzelic w leb, a dzieckiem niech zajmie sie panstwo."

    http://pawelgras.blog.pl/komentarze/index.php?nid=6321657
  • @Łażący Łazarz
    Ja także Cię popieram i na Twoim miejscu zrobiłbym to samo. Ale wiesz - jak się nie obrócisz, dupa zawsze z tyłu...
  • All
    A J. Kaczyński to pisze w Salonie24 a na Nowym Ekranie nie pisze! Taki lajf, siostry i bracia prawicowcy!
  • @Jacek Jarecki
    Trzeba go zaprosić, a nie narzekać ;)
  • @Jacek Jarecki
    Najpierw przeczytaj ten wpis na s24, a potem się zastanów - to tylko tekst przemówienia. Wątpię, by JK miał czas i nerwy na aktywne i osobiste uczestnictwo w blogosferze. Już widzę, co by się działo, gdyby gruchnęła wieść, że pisze osobiście - nie przeżylibyśmy najazdu miszczuf polszczyzny i kóltóry z Onetu i innych kolektorów michniczarni.
  • Łażący Łazarz
    Proszę odebrać wiadomość na PW
  • Gwoli ścisłości
    To wcale nie było tak, że nie miałem rozterek, czy notkę publikować. Dotarło jednak do mnie, że jeśli zataję tak ważną informacje przed opinią publiczną to jestem na najlepszej drodze do koniunkturalizmu i kolesiostwa typu \"wiesz stary, ale tego to nie publikuj\". A przecież mamy media jakie mamy bo własnie tak to sie odbywa. Każdy kogoś zna. Każdy komus wisi kolację, lub użycza lokalu. Wszystko w imię fantastycznych wzajemnych relacji interpersonalnych i lojalności kumpelskiej - a tymczasem Polska ulega rozkładowi. Czas to przełamać i wejść na poziom etyki dziennikarskiej (chocby to było dziennikarstwo obywatelskie - jesli innego na nia nie stać), a nie kumoterskiej i koniunkturalnej.
  • @Łażący Łazarz
    Oczywiscie, ze masz racje.
  • @babcia weatherwax
    trzeba wysłać kod razem z zaproszeniem ;)
  • Pełna konspira.
    Pełne incoguto. Świetne. Informacja wyborna. A to co zaprezentował Poncyliusz przerażające, straszne, potworne.
  • @Łażący Łazarz
    ja nie mam cienia wątpliwości, że postąpiłeś słusznie
    pozdrawiam :)
  • @Mirek
    Eee, tam - spodziewałeś się po nim czegoś więcej? Ja to jestem nawet zadowolony - kadry im się zużywają, coraz większych dupków muszą wypychać na czoło.
  • ł@żący ł@z@rz :)
    Witaj NOCĄ!
    "[...] koniecznie chce być w przyszłym sejmie.".
    To CHOROBA - STRACH...
    I filozofia, że DOBROBYTU dla wszystkich nie starczy!
    Dzięki za RELACJĘ :)))
    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @toyah
    Odpowiem Michalkiewiczem;)
    Realizujemy model "my nie ruszamy waszych,wy nie ruszacie naszych".
    Co do języka, to na pewno nie jest polski literacki. Wręcz powiedziałbym slang sejmowy?
  • @Łażący Łazarz
    „podwyższenie wieku emerytalnego” i „likwidacja opieki społecznej”

    To ładnie pasuje do doświadczenia mistycznego z 2005 roku, kiedy to z Grasiem przeżył Poncyliusz cały Boży miesiąc za 500zł. Widać uznał jak rasowy kapo, iż polactwu nie należy się aż taka duża porcja chleba i można ją racje obciąć. Program jednak ma podobny do UPR i kto wie czy się nie dogadają. Od PiS-u jest to już kosmicznie odległe. Tylko po co głosować na PJN, skoro można na oryginalne UPR?
  • jeśli Poncyliusz Przychodzi do UPR
    to wydaje mi się, że może on wiedzieć coś na temat sondaży, oczywiście nie tych dla masowego odbiorcy. Czyżby UPR miało szansę na świetny wynik???
  • @Łażący Łazarz
    Tym wpisem skasowałeś Poncyliusza i PJN też, bo ci wszyscy rozłamowcy niczym się nie różnią.

    Każdy poważny człowiek, na rozmowy negocjacyjne o ewentualnej koalicji, umawia się z konkretnymi osobami funkcyjnymi z imienia i nazwiska.
    I na takich rozmowach są dwie maksimum trzy osoby, z jednej strony, a nie grupa nieznanych osobników.
    Z kim się Poncyliusz umawiał, ciekawa jestem.
    Przecież to kompletne dyletanctwo.

    Z drugiej strony wynika, że UPR nie podszedł do sprawy poważnie, bo nie wyprosił postronnych słuchaczy,/ a póżniej nawet dopuścił do rozmów/, co powinien zrobić, gdyby chciał.

    Ja osobiście jestem bardzo zadowolona, z ujawnienia tej rozmowy i przyznam, że jak czytałam tę notkę to nadziwić się nie mogłam z takiego zbiegu okoliczności:).
    Trzeba demaskować wszystko, co szkodzi Polsce. Najlepszemu przyjacielowi mówi się prawdę, nawet jeśli jest bolesna, ale właśnie dlatego, że jest się przyjacielem.
    Tu chodzi o Polskę - nareszcie dążmy do tego, aby ludzie wiedzieli na kogo głosują, aby nie głosowali na szkodników i zaprzańców i jeszcze gorszych....

    Pozdrawiam
  • Przynajmniej
    po tym spotkaniu ŁŁ oprócz tego, że był zdruzgotany nieznajomością rzeczy przez PP, to jednak musiał mieć dobrą rozrywkę słuchając jego wywodów. Rozbawiło mnie to, że PJN wysyłając PP na tego typu spotkanie dało świadectwo swojej nieodpowiedzialności, ale to dobrze. Niech się produkują w ten sposób. Jeżeli ktoś przychodzi na rozmowy o koalicji i mówi, że jego ugrupowanie nie ma programu ba, nawet nie potrafi z grubsza określić głównych ram programowych, to już nadaje się tylko do kabaretu. To tylko potwierdza, że wychodząc z PiSu mieli za zadanie tę partię rozwalić. A dla PP to faktycznie najlepiej byłoby gdyby już teraz zajął jakieś miejsce między gwiazdami.
  • @Polon
    "Podejrzewam, że PP wcale nie odstaje od np. płemieła czy bigosława; gdyby 'dopaść' ich bez medialnej obstawy byłoby jeszcze śmieszniej; i to jest dopiero masakra."
    ----
    A ja obawiam się, że masz rację!
  • Autor i Wszyscy!
    PJNu nie cierpię, ale...ten numer, to troszkę, jak 'taśmy prawdy'...Smutne.
  • Obecna klasa polityczna woli myśleć własnym interesem, chwilą obecną
    Fiasko klasy politycznej ,wspaniale opisani politycy decydenci .Wszyscy jednakowo siebie warci PIS czy PO . Blogerzy powinni się częściej ruszać zza klawiatury ,ulegać namowom i z bliska posłuchać zawodowych wybrańców bez woli ,bez chęci zmian .Najbliższy termin w poniedziałek (21 lutego 2011 r.) o godz. 11 w gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości odbędzie się konferencja prasowa, w której udział wezmą m.in. Minister Sprawiedliwości – Krzysztof Kwiatkowski, Prokurator Generalny – Andrzej Seremet, Rzecznik Praw Obywatelskich – prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak, a także przedstawiciele Komendy Głównej Policji, Naczelnej Rady Adwokackiej, Krajowej Rady Radców Prawnych, Krajowej Rady Kuratorów oraz Krajowej Rady Komorniczej.Kolejna okazja to 1 marca w Sejmie 0 Konferencja na temat problemów polskiej rodziny.
  • @Jacek Jarecki
    "Z UPR została jeno flaga."

    Przecież wszyscy założyciele UPR wystąpili z niej i założyli nową partię. Ludzie o tym nie bardzo wiedzą, więc przypisują UPR cechy tej oryginalnej UPR.

    kłaniam się
  • Autor
    Czyżby szanowny Autor sobie i nam pokazał, że życie wciąż przynosi atrakcje bardziej "podniecające" niż cyberświat:)
  • ŁŁ
    Dopiero przeczytalem.
    No mam pewne wątpliwości natury etycznej, czy zrobiłeś właściwie.
    Nie byłoby wątpliwości, gdyby Poncyliusz wiedział, że napiszesz taką notkę - sprawozdanie.
    A tak - on był, (albo udawał) otwartego i swobodnego.
    Zatem - jakieś odczucie, że to "podejście" - pozostaje.

    Nie znaczy, że akceptuję PJN - kilka razy już pisałem, że taką rolę temu ugrupowaniu przydzielono; podzielić scenę, aby nie powstało dominujące ugrupowanie (jak Węgry) zobligowane do przeprowadzenia reform.
    Jeśli PiS wygra - to ma to być tylko trochę nad poprzeczkę.

    Dlatego, kończąc, tylko droga wskazana w "Apelu" - części tekstu "Cywilizacja Polska" jest wyjściem. Bo tylko odrębny ruch społeczny, nie identyfikujący sie z żadną partią, daje szanse wyjścia.
    PiS - jeśli przejmie władzę - też nie będzie realizował obietnic. Do tego potrzebna jest właśnie ta zewnętrzna struktura - bierna, nieaktywna, która spełniać będzie rolę obserwatora, ale też siłę mogącą wkroczyć na scenę przy wyraźnym odchodzeniu od zasad.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    "A tak - on był, (albo udawał) otwartego i swobodnego.
    Zatem - jakieś odczucie, że to "podejście" - pozostaje."

    Jednak Pan Poncyliusz był na obcym terenie i miał 100% świadomości, że rozmawia z obcym, trudno to więc traktować jako 100% "podejście".
    Rozmawiał tak, jakby rozmawiał z przedstawicielem obcej, bądź co bądź, partii, którego chciał wykorzystać w celach marketingowych.
    Czy w tym układzie można mieć żal, że to jego wykorzystano?

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Nie o Poncyliusza mi chodzi - to jego problem, że (jeśli) dał się podejść.

    Mnie chodzi o ŁŁ.

    Pozdr.
  • @Łażący Łazarz
    Odpowiedziałam...

    http://paczula.nowyekran.pl/post/3449,sbrp-nagroda-dla-lazacego-lazarza

    Pozdrawiam
  • KJW
    ale Łazarz nikogo chyba nie udawał - zdawał sobie sprawę, że trudno go brać za spowiednika!
    Zadawał pytania jako obcy gość, zainteresowany odpowiedziami.
    Moralności moi, zdaniem nie nadużył.

    kłaniam się
  • @jak to było ze zdawaniem sobie sprawy, itp.
    1. Vice Prezes UPR wiedział kim jest Łazarz - dokładnie mu powiedziałem, co to za zwierzę, ale najprawdopodobniej nie wziął tego co mówię serio. Dla nich wszystkich blogosfera to czarna magia.

    2. Od razu po wejściu vice Prezes zgarnął, na parę minut, zmieszanego naszą obecnością Poncyliusza, do drugiego biura - pewnie wyjaśniał mu kim jesteśmy i co tu w ogóle robimy.

    3. Koniec końców UPR uznał najwyraźniej, że to nawet fajnie, że jest parę dociekliwych głów i nie będzie partyjnie łyso (i do tego przynieśliśmy przecież ciastka)... dlatego nas nie wyprosili.

    A co myślał Poncyliusz? Myślę że myślał tak: może i to nie są partyjni, ale co oni mogą mi w sumie zrobić i tak o skwarkach będzie rozmowa kiedy indziej.

    Moja relacja ze spotkania byłaby nieco inna, bo byłem do końca. A poza tym jest parę małych byków w tekście Łazarza, jak chociażby o mojej pracy w OS ... pracowałem tam dawno temu, a nie długo :) ale zasadniczo tekst się broni, choć dodałbym moment gdy Carcinka krok po kroku rzeczowo kasowała Poncyliusza w sprawie OFE (aż się zdziwił że blondynka potrafi myśleć) oraz wężowe pytania Igora Czajki, już po wyjściu Łazarza, które obnażały mierność programową PJN.

    P.P. szczerze się śmiał z demokracji bezpośredniej (referenda), którą mu rekomendowałem oraz moich nawiązań do idei I RP (starosta)

    http://www.rp.pl/artykul/15,604904-PJN-bardziej--obywatelska-od-PO-.html

    http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/rzeczpospolita-obywatelska-pjn--referenda--silni-starosci-i-wybory-od-16-lat,71474,1

    I jeszcze jedno: Łazarz wcale wszystkiego (jak będą dzielone miejsca na listach, itp.) nie opisał. Czemu tego nie zrobił - po mojemu chodziło mu o poglądy samego P.P., a nie ośmieszenie gospodarza, któremu LAS SMOLEŃSKI wiele zawdzięcza.
  • @carcajou
    Dziękuję za uzupełnienie notki ŁŁ. :-)
    Dzięki temu poglądy PP stają się pełne (co do demokracji bezpośredniej i rozwiazań ustrojowych RP), w tym wszystkim słusznie zadał Pan pytanie, jak sądzę retoryczne, "A co myślał Poncyliusz?", otóż w tym sęk, że wygląda na to, iż PP nie myśli. Niestety.
  • @Łażący Łazarz
    Dzieje się. Igor Janke na blogu Seawolfa w S24 poinformował, że zacytuję IJ; "Pół godziny wcześniej dostałem sms od Pawła Poncyljusza, który poprosił mnie o odzyskania jego loginu i hasła do Salon24. Odzyskałem je i by sprawdzić czy to dobre hasło zalogowałem się. I zapomniałem przelogować."
    Znaczy będzie reakcja...
  • Witam kolegę.
    Wkrótce będę miał możliwość rozmowy z Panem Poncyliuszem, więc postaram się mu wyperswadować kupowanie biletów na Titanika - PO oraz stawanie w jednym szeregu z partią bolszewicką, jaką w wielu sprawach jest UPR. Podatek katastralny uniemożliwia akumulację kapitału poprzez dorobek pokoleń, a wiec jest ulubionym podatkiem bolszewików, socjalistów oraz UPR. Do tego ustrój UPR prawie bez zmian (w stosunku do statutu UPR) obowiązywał w XIXw. aż do połowy XXw., który doprowadził do narodzin bolszewizmu. Ale to trzeba było być dobrym w historii, co chyba UPR-owców nie dotyczy? Mimo wszystko, mam takie wrażenie, jedynie ja występuję z konkretną propozycją programową. Inni może tez coś mają, a jeśli nie, mam duzo wiecej spoza moich artykułów, a w szczególności sposób, by Polska była najbogatsza na świecie. Pomysł był tylko raz na papierze za czasów ROP i całe szczęście, ze Lepper nie zorientował się co ma w reku i ograniczył się do "pożyczenia" innych moich pomysłów, które potem nazywał własnymi - po "szafach Lesiaka" nastąpił rozpad ROP i kilku działaczy przeszło wówczas do Samoobrony.
  • @carcajou
    Ładnie tak ściemniać...?
  • @maryjanka
    Przepraszam, czy dobrze zrozumiałem, że zarzucasz mi kłamstwo?
  • miernoty górą!
    Jako napisałeś: "to człowiek z ELITY politycznej naszego kraju, traktowany poważnie przez media, partnerów i biznes. Tymczasem poziom dyskursu, jaki zaproponował UPRowi w rozmowach koalicyjnych był niższy, niż szereg rozmów, jakie zdarzało mi się toczyć na imieninach".
    Brutalna prawda. Też wielokrotnie ma okazję spotykac sie w różnych sytuacjach z tymi "elytami" z różnych partii i też podobnie oceniam ich poziom wiedzy... Ale wygadani to są wszyscy, trzeba przyznać.
  • @Pytający
    Słowa p. Jakubiak z tamtego wywiadu wciąż tkwią i we mnie. Dlatego nigdy nie będę w stanie na nią zagłosować, jeśli ona się od tych słów nie odetnie.
  • Brawo Łazarz, brawo Carcajou !!!
    Kilka lat temu, gdy PP pojawił się na scenie politycznej mówiłam, że Rzym miał swego Poncjusza, a Polska Poncyliusza. Obaj głupi i z parciem na władzę, ale nikt mi nie wierzył i oberwałam, że tak brzydko się wyrażam o "panu Poncyliuszu".... Jednak intuicja mnie nie zawiodła.
    Łazarz znalazł się na prawdę w odpowiedniej chwili i w odpowiednim miejscu by podkastrować tego gogusia... Chciałabym widzieć jego minę gdy dowiedział się, że blogerzy zapędzili go w kozi róg.
    Jeszcze raz brawo !
  • Wypowiedź nowego prezesa UPR o PiS-ie
    Cytuję wypowiedź nowego prezesa UPR za dzisiejszym wpisem @prokapitalizm na s24: "PiS - wszędzie określane jako partia socjalna, ale ja pozwolę sobie przypomnieć, iż to w rządzie PiS-u ministrami byli tacy liberałowie jak: Paweł Szałamacha czy Zyta Gilowska, a Robert Gwiazdowski działał w ZUS-ie. To za tego rządu do doradzania było włączone Centrum Adama Smitha i w tym czasie wprowadzono najwięcej (choć oczywiście ciągle mało) zmian liberalnych (obniżenia składki rentowej, podatków, zmniejszenie deficytu, ułatwienia dla pracodawców itp.) oraz konserwatywne (próba uporządkowania spraw w szkolnictwie). Oczywiście nie jest to partia, która ma program tożsamy z naszym i w wielu punktach mamy odmienne zdanie, jednak jest jedyną, która realnie wprowadzała zmiany idące w kierunku naszej wizji państwa i gospodarki."
    Wygląda na to, że chcą poprzeć PiS.
  • @nicpotem
    Jeśli coś z tego jest od nas to "zadanie zostało wykonane" :)
  • @carcajou
    A mnie bardzo ciekawiłaby relacja carcinki z tego spotkania, bo nie ma jak kobieca intuicja. (wiem, ma dużo oczekiwań blogerów teraz na głowie, ale może kiedyś). Przy czym nie interesuje mnie, czy PP jest naprawdę tak piękny jak się nim ŁŁ zachwyca :)
  • @naszpilach
    Poncyliusz wygląda nieźle - generalnie na pewno działa na laski choć Carcince się nie podobał (za bardzo fircyk, nie facet, choć bez zarostu prezentuje się paradoksalnie b. atrakcyjnie) Zdecydowanie bardziej Carcince podoba się Łazarz - bo ma charakter, jest Red. Naczem i ... obślizłe gadzie oczy :)

    Bym zapomniał, dla Carcinki wszyscy faceci to zwierzęta.
  • @carcajou
    "...dla Carcinki wszyscy faceci to zwierzęta."

    z każdego faceta czasem wychodzi bydlę?

    Wszyscy to znamy!
  • @carcajou
    Żaden tam Red.Nacz tylko: "zakamieniały PiSman, znany pod ksywką „Łażący Łazarz”". Tak dziś napisał JKM na http://korwin-mikke.pl
  • @carcajou
    Eeeee tam ! Łazarz oprócz tego co wymieniłeś, jest sexi. PP ? Taki partyjniacki chippendale.
    ;P;P;P
  • @Łażący Łazarz
    "Misją mediów jest kontrolować polityków - mamy tak jak mamy, bo tego nie robią. NE będzie to robił."

    I chwała Bogu! O to chyba szło nam wszystkim, prawda? Jak słyszę te watpliwości: "o jej, a czy to wypada, czy to tak mozna?" to po pierwsze przypominam, że lojalność to obowiązuje wobec Polski, nie partii politycznych, a po drugie może jeszcze ktoś pamięta aferę Rywina?
    Przez pół roku nikt nic nie wiedział, bo takich mamy dziennikarzy zawodowych - "Adam poprosił" i wszyscy uznali, że do czorta z misją, społeczeństwem, etyką zawodową - przecież Adam prosił! Co więcej dalej byśmy nic nie wiedzieli, gdyby Adamowi nie nastąpili na odcisk. Koniec z tym.
    Brawo Łazarzu!
  • @carcajou
    Na to wygląda!
  • @contessa
    No wiesz, mi nie za bardzo wypada mówić, czy Ł.Ł. jest sexi, bywa że rozmawiamy oko w oko :)
  • @Mr.White
    Dzięki za link, a poza tym wygląda że "zakamieniały PiSman, znany pod ksywką „Łażący Łazarz”" nie będzie miał lekko:

    "Zostawiam link – bo tam są ciekawe komentarze i... obawiam się, że służby mogą zechcieć go usunąć z blogosfery i całej Sieci"
  • @carcajou
    no przeczytałem tą grafomanie Korwina.
    Ja mam do Korwina tylko jedną prośbę, jak to zrobi i mu się zapnie budżet to obiecuję że będę na niego głosował.
    Niech on przynajmniej raz w końcu siądzie i dokładnie przeliczy budżet z wykorzystaniem swoich pomysłów.
    Tylko tyle i aż tyle.
    O mnie pewnie też powie PiSman, tylko z drugiej strony słyszę że robię krecią robotę Kaczyńskiemu.
    Ehhhhh, człowiek szukający logiki i dowodów i konkretów lekko nie ma :(
  • Panie Redaktorze,
    Popłakałam się ;-). Serio, ze śmiechu.

    A tak na serio - wykorzystajcie swoje incognito i nagrajcie sk....synuf i do sieci ich. Maksymalnie i prosto w oczy ich j...b. Serio.

    Pozdrawiam.
  • @ŁŁ, Carcajou, all
    Ha ha... nie mogę!!! Śmiałem się do rozpuku!!!
    Las Smoleński pośród UPR i PJN!!!
    No nie mogę....

    A teraz na serio kilka uwag:

    1. Jeżeli wierzyć sondażom, Poncyliusz jest postrzegany przez elektorat dość pozytywnie, bo jest przystojny, a kto jest przystojny, ten jest mądry, a Poncyliusz jest przystojny i razem z Kluzikową i resztą te kilka punktów mogą wyszarpnąć Platformie.

    poza tym Poncyliusz nie łysieje, tak jak Tusk i prawidłowo wymawia "r".

    2. To, że Poncyliusz niewiele sobą reprezentuje (patrz choćby: 4 x casus "Wejcherowo"), nie ma nic do rzeczy, bo elektorat w swej masie i tak do poziomu Poncyliusza nie dorasta. Liczy się te kilka punktów.

    3. W przypadku fuzji (sojuszu, koalicji wyborczej) międzypartyjnej elektoraty partii się NIESTETY nie sumują w sensie matematycznym (patrz casus Liga Prawicy Rzeczypospolitej, która uzyskała chyba 1%, podczas gdy samo UPR niekiedy miało i 2%, i LPR też niekiedy powyżej 5%).

    ALE: Niekiedy jednak koalicje osobowe zyskują kilkakrotnie (patrz kazus PO - z trzech tenorów zrobiła się główną siłą polityczną na polskiej scenie).

    JEDNAK (i to jest dość ważne!) w wyborach 2007 nastąpiła straszna polaryzacja nastrojów na PiS i PO.
    Nie było wtedy szans na projekt LPR.

    Teraz sytuacja jest dość wieloznaczna. Z jednej strony jest straszna polaryzacja (ale tylko w sensie umocnienie się nastrojów czarnobiałych po stronie prawej, tzn. PiS-u), a z drugiej jest rozczarowanie po stronie PO. Poparcie dla PO się będzie wykruszać.

    Platformę czeka wyłącznie rozdrobnienie. Dlatego sojusze przedwyborcze skierowane w stronę ichniego aspirującego elektoratu (MWzDM) MAJĄ SENS!!!!!!

    Wyborcy laicko-liberalni (także gospodarczo liberalni) są ABSOLUTNIE rozczarowani, bo ich poparcie dla PO nic konkretnego dla tego kraju nie uczyniło, poza orlikami. To do nich skierowana jest oferta PJN. Do Młodych Wykształconych z Wielkich Miast. Do polskich yuppis.

    Ich trzeba przyciągnąć.

    Estetyka Lasu Smoleńskiego się w tym celu nadaje w 100% (oczywiście nie chcę nikogo traktować instrumentalnie).

    Projekt UPR/PJN + baloniki jest jak najbardziej na miejscu.

    A nierozgarnięcie licencjata Poncyliusza nie ma tu nic do rzeczy, a nawet ułatwia sprawę.

    CAŁA HISTORIA JEST BOSKA!!!
  • @
    Gdybym był dziennikarzem, zrobiłbym dochodzenie, w jaki sposób w tym samym czasie w lokalu UPR znaleźli się Poncyliusz, Leśni i kierownictwo UPR.

    I wszystko byłoby jasne.

    bo nie łudźmy się z tymi przypadkami. Niekiedy się zdarzają. Ale jeśli chodzi o władzę, to są rzeczy źle i dobrze wyreżyserowane.

    Ta była wyreżyserowana REWELACYJNIE.

    Koniecznie trzeba skumać się z Poncyliuszem.
    Dla dobra tego kraju.
  • @Carcajou
    Niech Ciebie wyklinają, niech się od Ciebie odżegnują na prawo i lewo...

    Twój SMS (czy tam mail, nie wiem) w stronę Poncyliusza z zaproszeniem do NE był intuicyjnym strzałem w dziesiątkę!

    Po raz kolejny podziwiam Twoją intuicję.
  • @carcajou, contessa
    Popieram zdanie Carcinki i Contessy ;)
  • @Joanna Naszpilach
    Nie ma czegoś takiego, jak obiektywne bycie SEXY.

    Dla mnie "natenpszykład" ŁŁ jest stokroć bardziej sexy, mimo że facet, niż np. Renia Begger, ale mimo całej erudycji ŁŁ i zalet intelektualnych i towarzyskich pewnie bym się nawet w jego przypadku nie przemógł - są pewne granice:-)

    Ale żarty na bok, jedna rzecz jest istotna:

    Poncyliusz jest SEXY dla elektoratu. No niestety.
    Może to wydawać się żałosne, ale tak jest. Bo mamy elektorat wyrobiony politycznie jak CHuśtawka, podobnie jak gramatyka Poncyliusza i jego "WejCHerowo" .

    I może sobie ŁŁ zaginać PJoNki na prawo i lewo i owijać ich wokół palca, a i tak PJN te kilka procent zdobędzie, a nie on.

    Bo PJN jest lansowany przez TVN, a Ekran rozwija się oddolnie.

    Z czasem Polacy przejrzą na oczy, owszem. Ale nie od razu. Najpierw musi przyjść faza fascynacji Poncyliuszem.

    I na tym trzeba pojechać...
  • @t-rex
    Dochodzenie? Nie, to był 100% "żywiec". Powiem tak, naprawdę wiele można zaobserwować i wiele ciekawych ludzi pociągnąć za język gdy ... się nie siedzi w domu i się działa. Tyle że to zabiera mnóstwo czasu i w pewnym momencie musisz powiedzieć zwyczajnie STOP, bo inaczej czeka cię bankructwo.
  • @carcajou
    Mi wystarczyła jedna wypowiedź Poncyliusza na S24, bym wyrobił sobie o nim zdanie.

    Jednak ten artykuł ŁŁ jest genialny w swej prostocie.
    Potwierdza moje przypuszczenia.

    Nie sądziłem tylko, że tak wyglądają kulisy polskiej polityki.

    Proponuję nowy dowcip:

    Przychodzi Poncyliusz do Chrystusa, a tam już czeka na niego Łazarz.
  • @carcajou
    Zajrzyj na poczte, prosze
  • Żałosne...
    Jako ludzi trochę mi szkoda nieudaczników z grupy PJN, ale jako dla aspirujących polityków trudno mi znaleźć dostatecznie mocnych słów potępienia. Wyrządzili one/oni Polsce straszną szkodę w krytycznym momencie wyborów. Dla prawych Polaków są to nieodpowiedzialne szuje, bez względu na ich motywy zdrady PiS.
  • @carcajou
    http://www.stoleczny.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=106&katid=171&aid=9169

    Za namową założyliśmy więc konto na Nowym Ekranie.
    Swoją drogą bardzo fajny portal.
    Chcieliśmy także odpisać na mocno naciągany wpis Pana Łazarza.
  • @Stołeczny UPR
    Łażącego Łazarza :)

    Wpuście lisa do (obcego) kurnika. Z wielką satysfakcją poczytałbym, i inni czytelnicy też, o tym czym się programowo różnią od siebie oba, a może już 3? UPR-y (pomijając osobę JKM).
  • Poncyliusz i UPR
    A szkoda że zabrakło ci cierpliwości,mielibyśmy więcej ubawu.
  • A ja mam nieco odmienne zdanie ....
    Witam! A ja bym był bardzo ostrożny z tą krytyką PJN. Nie ukrywam też, że takie informacje są dla mnie smutne. Wydaje mi się że PJN może być bardzo przydatny w przyszłości, oczywiście o ile nie zawiedziemy się na nich całkowicie.
    Brałem udział w dwóch posiedzeniach komisji sejmowych. To co tam prezentowali posłowie platformy, trudno opisać, poziom tragiczny, ciężko o tym napisać nie używając niecenzuralnych słów. Przede wszystkim, nieuczciwość, chamstwo, cynizm. Widać wyraźnie, że ich głównym zadaniem jest lojalność wobec partii. Przy nich Paweł Poncyliusz jest geniuszem i wzorem szlachetności.
    A teraz popatrzmy na to praktycznie, strategicznie. Czy nam się podoba czy nie, bardzo wielu ludzi NIE zagłosuje na PiS, trudno. Nie zagłosują na PiS, ale na PJN (lub coś podobnego) już tak! Znam takich ludzi i dobrze to wiem. A inaczej ci ludzie zagłosują na PO. No więc, chyba wiadomo co lepsze. To bardzo istotne.
    Nawet gdy PJN zabierze trochę wyborców PiS-owi, ale więcej zabierze PO, to też warto. Albo przyjmując bardzo smutny scenariusz, że PJN zabierze wyborców PO, ale będzie z nimi współpracować, to też warto. Bo lepiej żeby to było PJN niż silne PO. Niszczenie PJN leży w interesie PO, przede wszystkim. Więc, czy rzeczywiście warto tak krytykować PJN?
    I jeszcze jedna rzecz. Znam wielu ludzi którzy bardzo popierają UPR, Korwina-Mikke, ale nie głosują na nich, bo boją się, że to będzie głos stracony. Tym czasem, takie połączenie PJN z UPR mogło by usunąć takie wątpliwości, mogłoby wzmocnić te obie siły. Mogłoby się okazać, że połączenie PJN z UPR dałoby bardzo pozytywne skutki.
    Dlatego też, może nie warto od razu rozwalać takich prób. A może ŁŁ znalazł się nie przypadkowo w tym miejscu i czasie? Może ktoś sprytnie specjalnie zaaranżował takie zdarzenie, żeby rozwalić taką niebezpieczną koalicję? Bo mi się wydaje, że rozwalanie takich tworzących się nowych struktur leży właśnie w interesie naszej jedynej partii przewodniej. Więc, bądźmy bardzo ostrożni z takimi ocenami. Może jednak lepiej ich jakoś wesprzeć, zamiast tak bardzo krytykować? Pozdrawiam.
  • @Reton
    Łazarz przypdkowo się znalazł, znalazł z trudem czas i żona go puściła w ostaniej chwili, pod warunkiem że wróci za 2 godziny. Łazarz nic nie wiedział o wizycie Poncyljusza. Juz to Łazarz wie najlepiej ;-)
  • @Łażący Łazarz
    Zawsze takim przypadkom można pomagać, nawet sami sobie często nie zdajemy z tego sprawy, ale mniejsza z tym.

    Uważam że taki sojusz PJN z UPR i Korwinem-Mikke byłby wspaniały. Dlaczego? Z bardzo prostej i oczywistej przyczyny.
    Ja akurat znam wielu ludzi którzy zdecydowanie popierają UPR (ponad połowa moich najbliższych znajomych). Ale ci ludzie najczęściej nie chcą tracić swojego głosu. A jeśli partia na którą głosują nie przejdzie progu wyborczego, to nie wchodzi do sejmu i głos jest praktycznie stracony. Zwolennicy UPR boja się na nich głosować i to jest duży problem. Być może nawet, gdyby nagle wszyscy się zdecydowali zagłosować, to UPR by pewnie przekroczyło ten strasznie wygórowany próg wyborczy, ale jak widać, praktycznie to nie możliwe. Co więcej, niektórzy z nich wolą PO niż PiS, mówi się trudno, ale takie są fakty.
    Ci ludzie bardzo chętnie zagłosują na PJN połączony z UPR. Po takim połączeniu mogłoby się okazać że poparcie dla UPR jest całkiem mocne. Obie te partie by na tym sporo zyskały i w dodatku mogłyby odebrać bardzo wiele głosów PO. Sam PiS sobie nie poradzi, ale mając takich sojuszników jak PJN z UPR razem, będą dużo silniejsi.
    Wiem, już były próby łączenia UPR z LPR-em, ale to było fatalne połączenie, chyba więcej szkód to zrobiło UPR niż korzyści. Natomiast PJN może jeszcze zrobić wiele dobrego. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej